Tag: psychoterapeuta online

  • Depersonalizacja i derealizacja

    Depersonalizacja i derealizacja

    Depersonalizacja i derealizacja

    Czujesz się jak we śnie. Jakbyś oglądał świat ze szklanej kuli, która oddziela Cię od wszystkiego, co widzisz. Czujesz swoje ciało, jednak nie tak, jak zwykle. Wydaje Ci się ono obce, a każdy swój ruch obserwujesz, jakbyś sterował manekinem, do którego ktoś Cię włożył. Czas płynie w innym tempie, a Ty jesteś nad swoim ciałem. Analizujesz każde swoje słowo, każdy swój ruch. Boisz się tych stanów, nie chcesz żeby się pojawiały, jednak pomimo wielu prób kontrolowania siebie, one nawracają.

    Depersonalizacja jak sobie z nią radzić?

    Poczucie obcości Ja i własnego ciała, wyalienowania, nierzeczywistości odbioru świata, widzenie świata “jak przez mgłę”, poczucie trzecioosobowej perspektywy wobec własnego życia. W klasyfikacji zaburzeń psychicznych DSM-V zespół opisanych wyżej objawów jest nazwany zaburzeniem depersonalizacji/derealizacji (DP/DR). W klasyfikacji tej, rozróżnia się depersonalizację od derealizacji. Pierwsza z nich jest utratą poczucia realności Ja oraz własnej osoby, druga natomiast polega na utracie poczucia realności otoczenia.

    Przejściowe stany DP/DR są powszechne w populacji ogólnej, szczególnie w okresach związanych z traumatycznymi doświadczeniami. Znacząca większość pacjentów populacji psychiatrycznej deklarowało posiadanie doświadczeń DP/DR, z czego część z nich mówiła o tym, że są one przewlekłe i nieustające (Brauer i in., 1970). Dane te kreślą obraz depersonalizacji/derealizacji jako problemu, który jest znany (chociaż epizodycznie) większości populacji, a części także chronicznie.

    Depersonalizacja i derealizacja – trudności w rozpoznaniu

    Pomimo, że rozpowszechnienie objawów depersonalizacyjnych jest duże, to jednocześnie są one niewystarczająco rozpoznawane i leczone. Jak to rozumieć? Na poziomie diagnostycznym, objawy te współwystępują często z depresją, zaburzeniami lękowymi czy schizofrenią i według wytycznych systemów klasyfikacyjnych (zarówno ICD-10 jak i DSM-V), powinno się im oddać pierwszeństwo w diagnozie. To może prowadzić do niewystarczającego rozpoznania samych objawów depersonalizacji.

    Na poziomie relacji pacjent – specjalista, jednym z problemów związanych z depersonalizacją/derealizacją jest niechęć pacjentów do ujawniania swoich symptomów z powodu lęku przed tym, że nie zostaną zrozumiani czy też, że nie będą w stanie opisać swoich doświadczeń. Natura przeżyć depersonalizacji wymaga używania nieprecyzyjnego, metaforycznego języka np. uczucie bycia we śnie lub mgle, patrzenie w lustro i uczucie oddzielenia od swojego własnego odbicia, uczucie oddzielenia od swojego ciała, myśli i uczuć itd. co dodatkowo utrudnia komunikację ze specjalistą. Ponadto depersonalizacja nie upośledza całkowicie normalnego funkcjonowania, a jedynie odziera je z kolorytu emocjonalnego, przez co część osób zmagających się z jej przewlekłą formą może nigdy nie trafić do specjalisty, ponieważ nadal są w stanie wykonywać swoje obowiązki.

    Odrealnienie jako objaw nerwicy

    Odrealnienie towarzyszy często najpopularniejszemu zaburzeniu o podłożu lękowym – nerwicy. Jest to taki stan, w którym pojawia się rozdźwięk pomiędzy naszymi emocjami, a tym, co przeżywamy w rzeczywistości. Uczucie lęku potęguje te stany. Co ciekawe, zdolność do racjonalnego myślenia pozostaje nienaruszona, dlatego osoby doświadczające derealizacji po pewnym czasie tracą zaufanie do swoich zmysłów. Coraz trudniej jest im oddzielić to, co nierealne od tego, co rzeczywiste.

    Depersonalizacja – przyczyny

    Depersonalizacji, jako uczucia niegroźnego (niepowodującego zagrożenia i niewymagającego leczenia) może doświadczyć każdy z nas.

    Wywołać je mogą:

    • silne emocje
    • przeżycia religijne
    • przeżycia artystyczne
    • bardzo silny stres

    Jednak w powyższych sytuacjach uczucie depersonalizacji jest chwilowe, mija i nie nawraca uporczywie.

    Kolejnymi przyczynami depersonalizacji mogą być pewne stany medyczne. Do tej grupy zaliczamy:

    • zaburzenia psychiczne (między innymi schizofrenia, zaburzenia lękowe, ataki paniki)
    • zaburzenia organiczne (między innymi padaczka i zatrucia)
    • wpływ różnych substancji (np. alkohol, leki, narkotyki).

    Kto najczęściej doświadcza depersonalizacji?

    Nie znamy procentu osób, które doświadczają w życiu depersonalizacji, choć szacuje się, że nawet połowa osób dorosłych chociaż raz w swoim życiu doświadczyło tego objawu.

    Z badań wynika, że kobiety częściej doświadczają depersonalizacji niż mężczyźni (według niektórych statystyk, nawet dwukrotnie częściej). Średnim wiekiem, w którym pojawia się objaw depersonalizacji, jest 16 rok życia. Depersonalizacja jest bardzo częsta w niektórych kulturach i wyznaniach – do tego między innymi dąży się podczas medytacji. Nie należy jednak utożsamiać tego z problemem lub zaburzeniem – całkowicie zdrowe osoby, także mogą czasem doświadczać tego uczucia, będąc na przykład silnie poruszonym.

    Derealizacja – przyczyny

    Najważniejszą przyczyną pojawienia się derealizacji jest lęk. Według niektórych szkół psychoterapii objaw ten jest wynikiem broniącego się ego. Choroby, w których występuje derealizacja, to głównie depresja, nerwica, zaburzenia obsesyjno-kompulsywne.

    Szacuje się, że derealizacja może występować okresowo nawet u 70% zdrowych ludzi, szczególnie w okresie przepracowania, nakładania na siebie zawyżonych wymagań, po przykrym zdarzeniu, utracie bliskiej osoby. Depersonalizacja i derealizacja powszechnie występują w przypadku padaczki, migreny, po zażyciu środków psychoaktywnych, takich jak LSD, marihuana. Uczucie derealizacji w nerwicy może pojawić się po nagłym wydarzeniu życiowym grożącym śmiercią, urazie, wypadku samochodowym i innych zdarzeniach traumatycznych. U kobiet duże znaczenie w rozwinięciu tej dolegliwości mają zdarzenia związane z przemocą seksualną. Derealizacja-depersonalizacja może wystąpić już w okresie dorastania jako wynik niewystarczającego wsparcia ze strony rodziców, przemocy psychicznej lub fizycznej w dzieciństwie. Zaawansowana derealizacja pojawia się również przy schizofrenii.

    Depersonalizacja i derealizacja – leczenie

    Depersonalizacja i derealizacja związana z traumatycznym doświadczeniem lub zatruciem substancjami psychoaktywnymi zwykle ustępuje samoczynnie po ustaniu traumatycznych okoliczności lub po detoksykacji. Jeśli zespół ten wiąże się z depresją, zaburzeniami lękowymi lub psychotycznymi, zwykle ustępuje po ich wyleczeniu.

    Nieleczone schorzenia prowadzą do realnych zaburzeń psychicznych, które mogą skutkować wystąpieniem myśli samobójczych. Z tego względu niezwykle ważne jest jak najszybsze wdrożenie leczenia depersonalizacji i derealizacji.

    Pacjenci z poczuciem odrealnienia czują się bardzo samotni, zagubieni i obcy, pomimo tego, że rozpoznają otaczające ich osoby. Bardzo często nie są w stanie utrzymać kontaktów z rodziną ani przyjaciółmi, dobrym rozwiązaniem może być objęcie pomocą psychologiczną również osób najbliższych.

    Brak samoistnej poprawy jest czynnikiem wskazującym na ryzyko oporności na leczenie. Wówczas najczęściej stosuje się farmakoterapię i/lub psychoterapię. W przypadku farmakoterapii z pomocne bywają leki z grupy SSRI. Niekiedy zlecane są także leki normotymiczne i przeciwpsychotyczne (typowe i atypowe).

    W zakresie psychoterapii stosowano wiele podejść w leczeniu wspomnianego zespołu: psychodynamiczne, poznawczo-behawioralne (TSR), terapie wspierające, hipnoterapię. W dużym stopniu pomocne bywa zastosowanie przez wykwalifikowanego psychoterapeutę technik radzenia sobie ze stresem, technik relaksacyjnych oraz ćwiczeń fizycznych. Długotrwałych i utrudniających życie epizodów depersonalizacji nie powinno się ignorować.

    Nasi specjaliści mogą Ci pomóc. Określą oni przyczyny problemu i ustalą z Tobą właściwy sposób jego rozwiązania. Z pomocą naszych psychoterapeutów możesz nauczyć się z powrotem zaufania do swoich zmysłów, zrozumieć, jak lęk wpływa na objawy. I co najważniejsze – poznać, jak przerwać tę pętlę, która nie daje Ci spokojnie żyć. Z nami odzyskasz swoje ciało i umysł.

     

     

     

     

     

     

     

     

     

    Artykuł pochodzi ze stron: spokojwglowie.pl, hellozdrowie.pl, centrumrefleksja.pl, pokonajlek.pl

  • Zespół lęku uogólnionego (GAD) – jak się objawia?

    Zespół lęku uogólnionego (GAD) – jak się objawia?

    Zespół Lęku Uogólnionego (GAD): Jak Pokonać Chroniczny Niepokój i Odzyskać Spokój?

    Ciągłe zamartwianie się, uczucie napięcia i „czarne scenariusze” w głowie od rana do wieczora? To może być zespół lęku uogólnionego (GAD), jedno z najbardziej obciążających zaburzeń lękowych. Charakteryzuje się tym, że lęk, choć o zmiennym nasileniu, jest niemal stałym towarzyszem, paraliżując codzienne funkcjonowanie w domu, pracy czy w relacjach. W tym artykule przeprowadzimy Cię przez świat GAD – od objawów, przez przyczyny, aż po najskuteczniejsze metody leczenia, które pomogą Ci odzyskać kontrolę nad swoim życiem.

    Czym jest Zespół Lęku Uogólnionego (GAD)? Anatomia „Wolnopłynącego” Lęku

    Zespół lęku uogólnionego (ang. Generalized Anxiety Disorder, GAD) to zaburzenie psychiczne, w którym kluczową rolę odgrywa uporczywy i nadmierny lęk dotyczący wielu różnych spraw i codziennych aktywności. W przeciwieństwie do fobii, gdzie lęk jest skoncentrowany na konkretnym obiekcie lub sytuacji, w GAD lęk jest „wolnopłynący” – przenosi się z jednego zmartwienia na drugie, od finansów, przez zdrowie bliskich, po obowiązki zawodowe.

    Zgodnie z klasyfikacjami medycznymi, takimi jak ICD-10 czy DSM-5, aby zdiagnozować GAD, stan ciągłego niepokoju musi utrzymywać się przez co najmniej 6 miesięcy. To nie jest chwilowy stres przed egzaminem – to przewlekły stan, który znacząco obniża jakość życia.

    • Ciekawostka: Szacuje się, że na zespół lęku uogólnionego może cierpieć nawet 3-5% populacji w ciągu swojego życia. Co istotne, kobiety chorują na GAD około dwa razy częściej niż mężczyźni.

    Kluczowe Objawy GAD: Kiedy Zwykłe Martwienie Staje Się Problemem?

    Osoby z GAD często opisują swoje doświadczenie jako niemożność wyłączenia „przełącznika zmartwień”. Jednak objawy nie ograniczają się tylko do sfery psychicznej. Ciało również reaguje na ciągły stres. Do najczęstszych objawów należą:

    Objawy psychiczne:

    • Ciągły niepokój, uczucie wewnętrznego napięcia i podenerwowania.
    • Trudności z kontrolowaniem martwienia się.
    • Problemy z koncentracją i pamięcią, uczucie „pustki w głowie”.
    • Drażliwość i labilność emocjonalna.
    • Zaburzenia snu (trudności z zasypianiem, częste budzenie się w nocy).
    • Łatwe męczenie się i uczucie chronicznego zmęczenia.

    Objawy fizyczne (somatyczne):

    • Wzmożone napięcie mięśni (często bóle karku, pleców, głowy).
    • Drżenie rąk lub całego ciała.
    • Przyspieszone bicie serca (tachykardia) lub kołatanie serca.
    • Nadmierna potliwość, suchość w ustach.
    • Dolegliwości żołądkowo-jelitowe: ucisk w brzuchu, nudności, biegunki („nerwica żołądka”).
    • Częsta potrzeba oddawania moczu.

    Co ważne, GAD często współwystępuje z innymi problemami, takimi jak depresja, fobie społeczne czy uzależnienia. Dlatego tak kluczowa jest dokładna diagnostyka u specjalisty.

    Głębsze Spojrzenie na Przyczyny GAD: Geny, Środowisko i Chemia Mózgu

    Nie ma jednej, uniwersalnej przyczyny GAD. To złożony problem, na którego rozwój wpływa kombinacja kilku czynników:

    1. Czynniki genetyczne: Podatność na zaburzenia lękowe może być dziedziczna. Jeśli w Twojej rodzinie ktoś cierpiał na GAD lub inne zaburzenia lękowe, Twoje ryzyko może być wyższe.
    2. Czynniki neurobiologiczne: Mózgi osób z GAD mogą inaczej przetwarzać informacje o zagrożeniu. Badania wskazują na nadaktywność w ciele migdałowatym (ośrodku odpowiedzialnym za reakcje lękowe) oraz zaburzenia w poziomie neuroprzekaźników, takich jak serotonina, noradrenalina i GABA.
    3. Czynniki środowiskowe i życiowe: Przewlekły stres, traumatyczne doświadczenia (np. śmierć bliskiej osoby, utrata pracy, przemoc), trudne dzieciństwo czy niestabilna sytuacja życiowa mogą stać się zapalnikiem dla rozwoju GAD.
    4. Wzorce myślowe: Osoby z GAD często wykazują skłonność do katastrofizacji (przewidywania najgorszego scenariusza) i nietolerancji niepewności.

    Pamiętaj, że leczenie lęku uogólnionego to proces, który wymaga indywidualnego podejścia. Skuteczna terapia jest możliwa, ale kluczowe jest zaangażowanie pacjenta i współpraca z zespołem specjalistów: psychoterapeutą, a często również psychiatrą.

    Skuteczne leczenie zespołu lęku uogólnionego

    Skuteczne Leczenie GAD: Synergia Psychoterapii i Farmakoterapii

    Dobra wiadomość jest taka, że zespół lęku uogólnionego można skutecznie leczyć. Najlepsze i najtrwalsze efekty przynosi połączenie psychoterapii z leczeniem farmakologicznym. To synergia, która pozwala nie tylko wyciszyć objawy, ale także dotrzeć do ich źródła.

    Psychoterapia – fundament zmiany

    Terapia jest kluczowym elementem leczenia, ponieważ uczy, jak radzić sobie z lękiem w perspektywie długoterminowej. Najczęściej polecane nurty to:

    • Terapia poznawczo-behawioralna (CBT): Uważana za „złoty standard” w leczeniu GAD. Pomaga zidentyfikować i zmienić negatywne, lękotwórcze wzorce myślenia oraz uczy technik relaksacyjnych i behawioralnych strategii radzenia sobie z lękiem.
    • Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach (TSR): Jak sama nazwa wskazuje, ten nurt koncentruje się nie na analizie problemu, ale na budowaniu rozwiązań. Terapeuta TSR pomoże Ci odkryć Twoje mocne strony i zasoby, określić wizję przyszłości bez lęku i małymi, konkretnymi krokami zacząć ją realizować. To podejście jest niezwykle motywujące i skuteczne w budowaniu poczucia sprawczości.
    • Inne nurty: Pomocne mogą być również terapia psychodynamiczna, która sięga do głębszych, nieświadomych przyczyn lęku, czy terapie oparte na uważności (mindfulness), które uczą akceptacji i bycia „tu i teraz”.

    Farmakoterapia – wsparcie w powrocie do równowagi

    Leki, przepisywane przez lekarza psychiatrę, mają za zadanie przywrócić równowagę chemiczną w mózgu i zmniejszyć nasilenie objawów, co często jest warunkiem koniecznym do owocnej pracy terapeutycznej.

    • Leki przeciwdepresyjne (SSRI i SNRI): To leki pierwszego wyboru. Preparaty takie jak inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) czy serotoniny i noradrenaliny (SNRI) mają udowodnione działanie przeciwlękowe. Efekty ich działania pojawiają się zazwyczaj po kilku tygodniach regularnego stosowania.
    • Benzodiazepiny: Są to leki działające szybko i skutecznie, ale stosowane tylko doraźnie i krótkoterminowo (np. na początku leczenia), ponieważ mają wysoki potencjał uzależniający.

    FAQ – Najczęściej Zadawane Pytania o Zespół Lęku Uogólnionego

    1. Czym różni się GAD od zwykłego zamartwiania się?
    Kluczowe różnice to intensywność, czas trwania i kontrola. W GAD martwienie się jest nadmierne, utrzymuje się przez większość dni przez co najmniej 6 miesięcy i jest bardzo trudne do opanowania. Dodatkowo towarzyszą mu objawy fizyczne.

    2. Czy z GAD można się całkowicie wyleczyć?
    Tak, wiele osób dzięki odpowiedniemu leczeniu (terapii i/lub lekom) osiąga pełną remisję objawów i uczy się skutecznie zarządzać lękiem, prowadząc satysfakcjonujące życie. Celem jest nie tyle całkowita eliminacja lęku (bo jest on naturalną emocją), co sprowadzenie go do zdrowego, nieparaliżującego poziomu.

    3. Jak długo trwa leczenie zespołu lęku uogólnionego?
    To bardzo indywidualna kwestia. Psychoterapia zazwyczaj trwa od kilku miesięcy do roku lub dłużej. Farmakoterapia często trwa co najmniej 6-12 miesięcy po ustąpieniu objawów, aby zapobiec nawrotom.

    4. Czy leki na GAD uzależniają?
    Leki pierwszego rzutu (SSRI, SNRI) nie uzależniają fizycznie. Ryzyko uzależnienia dotyczy benzodiazepin, dlatego stosuje się je z dużą ostrożnością i tylko przez krótki czas.

    5. Czy muszę brać leki, czy wystarczy sama psychoterapia?
    Przy łagodnym nasileniu objawów sama psychoterapia może być wystarczająca. Jednak przy umiarkowanym i ciężkim GAD połączenie obu metod daje najlepsze rezultaty. Leki pomagają ustabilizować stan na tyle, by pacjent mógł w pełni skorzystać z terapii.

    6. Jak pomóc bliskiej osobie z podejrzeniem GAD?
    Najważniejsze to okazać zrozumienie i wsparcie bez oceniania. Unikaj mówienia „nie martw się” lub „przesadzasz”. Zamiast tego, wysłuchaj, okaż empatię i delikatnie zachęć do konsultacji ze specjalistą – psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą.

    7. Czy GAD jest dziedziczny?
    Istnieje komponent genetyczny, co oznacza, że skłonność do zaburzeń lękowych może być dziedziczona. Jednak geny to nie wyrok – kluczową rolę odgrywają również czynniki środowiskowe.

    8. Jakie są pierwsze kroki, jeśli podejrzewam u siebie GAD?
    Pierwszym krokiem powinna być wizyta u lekarza pierwszego kontaktu, aby wykluczyć somatyczne przyczyny objawów (np. choroby tarczycy). Następnie należy umówić się na konsultację z psychologiem lub psychiatrą.

    9. Czy dieta i ćwiczenia mogą naprawdę pomóc w leczeniu lęku?
    Tak, styl życia ma ogromne znaczenie. Regularna aktywność fizyczna (zwłaszcza cardio) jest naturalnym antydepresantem i środkiem przeciwlękowym. Zbilansowana dieta, unikanie kofeiny i alkoholu, dbanie o higienę snu i praktykowanie technik relaksacyjnych (np. medytacja, joga) stanowią bardzo ważne wsparcie leczenia.

    10. Co to jest Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach (TSR) i czy jest skuteczna w GAD?
    TSR to nurt psychoterapii, który skupia się na teraźniejszości i przyszłości, pomagając klientowi znaleźć jego własne zasoby i siły do przezwyciężenia problemów. Jest skuteczna, ponieważ buduje poczucie nadziei i sprawczości, co jest kluczowe w walce z poczuciem bezradności towarzyszącym lękowi.

    11. Czy ataki paniki to to samo co GAD?
    Nie. Ataki paniki to nagłe, bardzo intensywne epizody lęku, które osiągają szczyt w kilka minut. W GAD lęk jest mniej intensywny, ale ma charakter przewlekły i utrzymuje się przez cały czas. Osoba z GAD może jednak doświadczać również ataków paniki.

    12. Czy dzieci również mogą chorować na GAD?
    Tak, GAD może występować również u dzieci i młodzieży. Ich zmartwienia dotyczą zazwyczaj spraw szkolnych, wyników w nauce, akceptacji rówieśników czy zdrowia członków rodziny.

    13. Jakie są najczęstsze fizyczne objawy lęku uogólnionego?
    Do najczęstszych należą napięciowe bóle głowy, bóle mięśni (zwłaszcza karku i pleców), problemy żołądkowe, kołatanie serca i chroniczne zmęczenie.

    14. Czy GAD może prowadzić do innych chorób?
    Nieleczony, przewlekły lęk jest ogromnym obciążeniem dla organizmu. Może zwiększać ryzyko rozwoju depresji, chorób sercowo-naczyniowych, problemów z układem pokarmowym i osłabiać odporność.

    15. Gdzie szukać pomocy w przypadku GAD?
    Pomocy można szukać u psychologa, certyfikowanego psychoterapeuty lub lekarza psychiatry. Można skorzystać z usług w ramach NFZ (wymagane skierowanie do psychiatry) lub prywatnie. Wiele platform oferuje również konsultacje online.

  • Hipochondria – czym jest i jak ją rozpoznać

    Hipochondria – czym jest i jak ją rozpoznać

    Hipochondria – jak ją rozpoznać?

    Hipochondria to choroba umysłu, nie ciała. Tyle, że wielu ciężko jest uwierzyć w fakt, że nasza głowa jest w stanie niemal na zawołanie wywołać praktycznie dowolne objawy somatyczne (fizyczne). Mogą to być bóle głowy, stawów, biegunka, szalone tętno, pocenie… Praktycznie wszystko. Dlatego tak trudno uwierzyć, że nic nam nie jest, a za wszystko odpowiada głowa.

    Czym jest hipochondria?

    Hipochondria (zaburzenie hipochondryczne) to zaburzenie którego dominującą cechą jest stałe nieuzasadnione przekonanie o istnieniu przynajmniej jednej poważnej, postępującej choroby somatyczne – związanej z ciałem. Hipochondryk odczuwa objawy somatyczne, które wyrażają się ponadprzeciętną częstotliwością odczuwania bólów, mimo braku realnej choroby. Lęk przed chorobą trwający ponad 6 miesięcy może być podstawą do zdiagnozowania hipochondrii.

    Nerwica hipochondryczna zwykle zaczyna się w okresie wczesnej dorosłości i dotyka 4-9% populacji. Jej przyczyny wciąć pozostają niezdefiniowane. Hipochondria może pojawić się po przebyciu silnej choroby lub gdy przeżyła ją bliska osoba. Czasem lęk dopada osoby w wieku, w którym zmarli ich rodzice – pojawia się strach przed śmiercią i poczucie, że „już na nich czas”. Urojenia hipochondryczne może być również skutkiem urazów z dzieciństwa – choroby lub śmierci opiekunów, brakiem miłości. Zachowania hipochondryczne mają wtedy na celu zwrócenie na siebie uwagi i zabieganie o opiekę. Dużą rolę pełnią również przekonania – pacjenci nie potrafią nabrać dystansu do drobnych dolegliwości, które od czasu do czasu pojawiają się u każdego.

    Hipochondria – jakie są objawy zaburzenia

    Mówiąc po ludzku – hipochondryk to osoba niezwykle przewrażliwiona na punkcie swojego stanu zdrowia. Analizuje każdy sygnał płynący z organizmu poczytując go za coś groźnego. W nomenklaturze osoby chorej każdy ból głowy oznacza nowotwór, a biegunka (wywoływana hipochondrią) raka układu pokarmowego. Ból nogi z kolei oznacza amputację, a wzmożone pocenie i przeziębienie białaczkę.

    Powyższe uproszczenia, to ogólniki z których osoby zdrowe z pewnością będą się śmiały. Jednak ten właśnie brak zrozumienia otoczenia powoduje, że hipochondryk zamyka się w sobie, co dodatkowo potęguje objawy psychosomatyczne, przedstawione powyżej. To co trzeba koniecznie podkreślić to fakt, że hipochondria powoduje realne w odbiorze objawy bólowe oraz szereg innych zaburzeń wielonarządowych. Są to: biegunka, silne pocenie, kołatanie serca, duszności, ból głowy, bóle mięśniowe, neuralgie – w tym międzyżebrowe, jadłowstręt, podwyższenie temperatury ciała i bardzo szybką utratę wagi. Ten ostatni objaw niejako w pełni potwierdza podejrzenia osoby z zaburzeniami co do faktycznego istnienia groźnej choroby, która wyniszcza cały organizm. W rzeczywistości gwałtowne chudnięcie to „tylko” wynik ogromnego stresu psychicznego łączonego najczęściej z brakiem apetytu i biegunkami jakie powoduje to zaburzenie nerwowe.

    Co istotne osoby cierpiące na ten rodzaj nerwicy w rzeczywistości są zdrowe pod względem fizycznym, jednak mimo to nie dają wiary obiektywnym badaniom oraz lekarzom, wciąż poszukując nieprawidłowości w swoim organizmie. To błędne koło, które niezwykle trudno przerwać. Lęk hipochondryczny generuje objawy somatyczne, a objawy somatyczne potęgują lęk. W rezultacie osoba z takimi zaburzeniami może nawet przestać normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Następuje wycofanie z normalnego trybu życia, zrezygnowanie i silna depresja. W skrajnych sytuacjach nieleczona hipochondria prowadzi do samobójstwa.

    Hipochondria – jakie mogą być jej przyczyny?

    Trudno jednoznacznie określić dlaczego jedni z nas reagują takim lękiem a inni w tych samych warunkach nie. Wydaje się, że do rozwoju lęku o zdrowie, jako poważnego zaburzenia i problemu, przyczynić się mogą poprzednie doświadczenia choroby własnej lub innej, może bliskiej osoby. Prowadzi to do powstania specyficznych, lękowych przekonań i założeń na temat objawów, i chorób.

    Wpływ na to mogą mieć zarówno wczesne własne przeżycia, informacje przekazywane przez media, jak i np. niezadowalająca opieka lekarska. Sugeruje się, że także nadopiekuńczość rodziców, częste choroby i hospitalizacje dziecka, mogą spowodować przeniesienie lęku z opiekunów na dziecko, które może dorastać w strachu o własne zdrowie. Przykładami błędnych założeń przekazywanych w rodzinach mogą być informacje: „w naszej rodzinie wszyscy mieli problemy z sercem” lub „od dziecka miałeś słabe płuca”. Mogą one prowadzić do selektywności w przyjmowaniu informacji na temat swojego zdrowia.

    Znanym zjawiskiem jest tzw. choroba studentów trzeciego roku medycyny, gdy Ci rozpoczynając naukę o konkretnych chorobach, dostrzegają w sobie objawy każdej z nich. Do podobnej sytuacji dochodzi gdy w obliczu np. epidemii grypy media ostrzegają przed zagrożeniem. W takiej chwili wiele osób każdy rodzaj infekcji będzie utożsamiać z przedstawianym niebezpieczeństwem.

    Jednocześnie, skupianie się na tych spostrzeżeniach i dolegliwościach powoduje że lęk narasta, i co raz trudniej jest go ujarzmić.

    – Okazało się, że parę miesięcy przed pojawianiem się objawów mojej pacjentki i rozpoczęciem wędrówki po lekarzach, z powodu powikłań po grypie, zmarła bliska jej osoba – kontynuuje dr Wasilewski. To było dla całej rodziny niebywałe zaskoczenie, zwłaszcza, że śmierć nastąpiła w młodym wieku. I ziarno zostało zasiane. U pacjentki zaczęło kiełkować przekonanie, że ją może spotkać to samo.

    Wydaje się, że hipochondria ma podobny charakter do zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego, gdzie lęk o własne zdrowie i przekonanie o istniejącej chorobie przybiera formę natrętnej myśli i obsesyjnego szukania potwierdzenia rzekomej choroby. Myśli hipochondryczne mają też czasem cechy zaburzeń depresyjnych, gdy obniżony nastrój pozbawia chorych nadziei na to, że rzeczywiście mogą być zdrowi. Przekonani o ciężkości swojej rzekomej choroby, nie podejmują leczenia, bo wg nich i tak jest już na to za późno.

    Hipochondria – jak leczyć

    Jak leczyć hipochondrięPierwszym krokiem w leczeniu zaburzeń hipochondrycznych jest rzeczywiste wykluczenie choroby, na której objawy uskarża się pacjent. Daje to podstawy do zasugerowania pacjentowi psychologicznego podłoża odczuwanych dolegliwości. Niestety czasami bywa to problematyczne, gdyż pacjent może poczuć się urażony na samą myśl o konsultacji psychiatrycznej. Ważny jest więc dobry kontakt lekarza z pacjentem i zbudowanie wzajemnego zaufania.

    Podstawowym leczeniem zaburzeń hipochondrycznych jest oddziaływanie psychoterapeutyczne, mające na celu zmianę podejścia pacjenta do tematu rzekomej choroby i wytworzenie nowego sposobu interpretacji zauważanych u siebie objawów. Najczęściej prowadzi się terapię psychodynamiczną, poznawczo-behawioralną lub inne formy psychoterapii indywidualnej prowadzące do uzyskania wglądu w przyczyny i przebieg zaburzenia. W przypadku farmakoterapii zastosowanie znajdują niektóre leki przeciwdepresyjne i przeciwlękowe, jednakże tylko w przypadku, gdy zaburzenie hipochondryczne wiąże się z występowaniem depresji lub zaburzeń lękowych. W tym przypadku jest to jednak tylko leczenie objawowe. W przypadku wystąpienia urojeń hipochondrycznych konieczne mogą się okazać leki przeciwpsychotyczne w skojarzeniu z psychoterapią, jednak taki rodzaj urojeń dość trudno poddaje się korekcie.

    Zaburzenia hipochondryczne polegają na przeświadczeniu pacjenta o istnieniu poważnej, przewlekłej choroby i wszystkie odczuwane dolegliwości interpretowane są jako objawy tej choroby. Mogą występować pod różnymi postaciami, także w formie urojeń hipochondrycznych. Należy je różnicować z objawami somatyzacyjnymi i nozofobiami. Leczeniem pierwszego rzutu są oddziaływania psychoterapeutyczne, a farmakoterapia ma jedynie działanie pomocnicze. Warto jednak mieć na uwadze trudność, z jaką przychodzi pacjentowi zaakceptowanie faktu, że ciężka, zagrażająca życiu choroba, o obecności której jest przekonany, ma podłoże psychiczne i tak naprawdę nie istnieje.

     

    Artykuł pochodzi ze stron: prawie.pro, strefamysli.pl, medovita.pl, medonet.pl

  • Osobowość zależna – jak się objawia i co można z nią zrobić

    Osobowość zależna – jak się objawia i co można z nią zrobić

    Osobowość zależna

    Niemożność bycia samemu, dusząca zależność od innych, brak poczucia bezpieczeństwa, brak osobistej odpowiedzialności i obsesyjny lęk przed samotnością… To, co jest najbardziej dominującą cechą u osobowości zależnej to deficyty miłości i bliskości, których właściwie nie sposób w żaden sposób zrekompensować. Stąd możemy tu mówić o zaburzeniu, jako że osobowość zależna jest skrajnie nasilona i najczęściej powoduje wiele niekorzystnych następstw dla życia danej osoby, a czasami również dla jej otoczenia.

    Osobowość zależna – objawy

    Osoby o cechach osobowości zależnej uważają się za bezradnych, nieudolnych i boją się cokolwiek zrobić samodzielnie. Poszukują osób, na których ręce mogą złożyć rozwiązywanie własnych problemów dnia codziennego i tych życiowych. Oczekują, że inni będą ich instruować, co i jak robić, nawet w tak banalnych sprawach, jak ubiór czy obowiązki, które od lat wykonują. W zamian są gotowe całkowicie podporządkować się. Są gotowi spełniać każde oczekiwania i potrzeby, byle nie zostać opuszczonym. Często kierują swoim życiem w sposób uniemożliwiający zdobycie wyższych kwalifikacji i samodzielne funkcjonowanie (np. uzyskanie prawa jazdy, radzenie sobie w sprawach bankowych). Zawieszają się na swoich partnerach i kurczowo trzymając się ich, ograniczają tym ich swobodę, i w efekcie narażają się na porzucenie przez nich.

    osobowość zależna w związku

    Dominującą cechą w zaburzeniach osobowości typu zależnego jest wspieranie się na innych i przerzucanie na nich odpowiedzialności za swoje życie, brak własnej inicjatywy, niezdecydowanie i bezwolne podporządkowywanie się innym. Osobowość zależna oczekuje, że inni będą za nią podejmować decyzje, zarówno te codzienne, jak i życiowe.

    Do tej postaci zaburzeń osobowości należą również osobowość o cechach astenicznych, biernych, osobowość bierno-zależna, osobowość unikająca, osobowość określana, jako symbiotyczna.

    Osobowość zależną cechują:

    • Poważne problemy z byciem samodzielnym i niezależnym.
    • Przekonanie o swojej niekompetencji, nieudolności i bezradności.
    • Przeżywanie nasilonych obaw przed odrzuceniem, brakiem akceptacji, porzuceniem i osamotnieniem.
    • Nieśmiałość i niepewność w relacjach z innymi.
    • Tendencja do wycofywania się z kontaktów społecznych.
    • Nadwrażliwość na stresogenne czynniki.
    • Unikanie sytuacji trudnych.
    • Unikanie podejmowania samodzielnych decyzji, wycofywanie się z podjętych decyzji i działań.
    • Przerzucanie odpowiedzialności w podejmowaniu decyzji na innych.
    • Bezwolne opieranie się na innych, „zawieszanie się na innych” w podejmowaniu nawet najmniej istotnych decyzji.
    • Bierne podporządkowywanie się innym.
    • Uległość wobec oczekiwań i wymagań innych.
    • Rezygnacja ze swoich pragnień i potrzeb, egzekwowania swoich praw, w obawie przed urażeniem kogoś, konfliktem i porzuceniem.
    • Skłonność do przywiązywania się i uzależnienia od silnych osób.
    • Skłonność do stapiania własnej tożsamości z tożsamością innych.
    • Rzadko mają odmienne zdanie, łatwo ulegają perswazji.
    • Łatwowierne i niski poziom nieufności, podejrzliwości.
    • Nieustanne wątpliwości, niezdecydowanie i wahania, paraliżują efektywność działań, a w efekcie są powodem małej dynamiki życiowej.
    • Niski poziom zdolności do przeżywania radości, odczuwania przyjemności, spontanicznych reakcji.
    osobowość zależna czy mnie dotyczy

    Żeby można było mówić o tym, że dana osoba ma osobowość zależną, musi wystąpić szereg symptomów. Główną cechą charakterystyczną jest nieustanna zależność od innych, ale są również inne objawy. Według Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10, muszą pojawić się przynajmniej trzy z nuch. To, co wyróżnia osobowość zależną to poczucie bezradności i samotności, a także lęk przed tym, że można stracić kogoś, kto się daną osobą opiekuje. Do tego dochodzi bierna zgoda na to, by inni wyręczali w podejmowaniu decyzji. Osobowość zależna ma problem, by wybierać samodzielnie. Ponadto nie wierzy w siebie i w swoje umiejętności i robi wszystko, by przypodobać się innym, którzy w zamian będą mogli wziąć odpowiedzialność za wybory.

    To, co może stanowić największy lęk osobowości zależnej, to wizja samotności, tego, że wszyscy ją opuszczą, zostanie sama i sobie nie poradzi ze wspomnianą odpowiedzialnością. Zamiast podtrzymywać w sposób naturalny więzi z innymi, bardziej przypomina to natręctwa. Dla osobowości zależnej kłopotliwe są nie tylko tak poważne wybory jak zakup mieszkania czy wybór zawodu. Problemem jest na przykład wybranie tego, co będzie na obiad lub koloru ubrania. W odniesieniu do pełnego obrazu występujących symptomów, można wyszczególnić osobowość bierno-zależną, osobowość zależną unikającą, osobowość zależną niedojrzałą i osobowość zależną pozbawioną własnego „ja”.

    Osobowość zależna – przyczyny 

    Droga człowieka ku samodzielności zaczyna się mniej więcej w drugim roku jego życia. Do tego momentu doświadcza świata tylko „w zespoleniu” z rodzicem – najczęściej matką. To rodzic niejako użycza swojej, dorosłej osobowości dziecku tak, żeby mogło nauczyć się „podstaw”. Kiedy już te podstawy posiądzie, zaczyna się tak zwana „faza separacji”. Dziecko odkrywa swoją autonomiczną ciekawość w opozycji do tej, którą wywołuje u niego lub niej rodzic. Chce zacząć eksplorować świat, stawać się samodzielne – ale wciąż potrzebuje do tego rodzica, który sprawuje nad nim pieczę, by czuło się bezpieczne. To swoista gra pomiędzy brzdącem a dorosłym – „Oto ja jestem już duży/duża, ale czuwaj jednak nade mną!” kontra „Baw się, baw – ale odłóż ten widelec”. Dziecko na równi ze stymulacją z zewnątrz potrzebuje czuć ciepło i bliskość rodzica. Potrzebuje czuć się otoczone opieką.

    To na rodzicu właśnie spoczywa odpowiedzialność za ten proces – u dziecka przychodzi on naturalnie. Rodzic musi czuć się odpowiedzialny nie tylko za bezpieczeństwo dziecka, ale też za jego rozwój. Jak inaczej stanie się ono zaradnym w przyszłości?

    Czasem jednak rodzic popełnia tutaj błąd. Chroni dziecko za bardzo, staje się nadopiekuńczy, lub pozornie przeciwnie – odsuwa się od dziecka, przestaje go chronić, jakby „na złość” pokazuje dziecku, że wcale nie jest ono zaradne. Napisałem, że to „pozorne przeciwieństwo” dlatego, że efekt jest taki sam – proces separacji jest zatrzymany, a bezpieczne poznawanie świata uniemożliwione. Takie zachowanie zazwyczaj związane jest z infantylnością samego rodzica – czasem może czuć się zdradzony przez usamodzielniające się dziecko, czasem chce by dziecko uzupełniło jego własne braki w poczuciu bycia kochanym, czasem jest na dziecko po prostu „zły” lub „obrażony” za to, że ośmiela się go/ją opuścić. Warto tutaj zaznaczyć, że zarówno „pozostawienie dziecka samemu sobie” jak i „nadopiekuńczość” są przejawami tego samego – chłodu, który rodzic tak naprawdę czuje względem swojej pociechy.

    osobowość zależna jak wpływa na związek

    Taki model, na nieszczęście dziecka, uniemożliwia mu prawidłowy rozwój. Dwulatek nie jest w stanie poradzić sobie z lękiem samotności w tym dziwnym wciąż dla niego świecie, lub po prostu nie jest do niego dopuszczane. W efekcie nie poznaje go, nie zaczyna się mierzyć z adekwatnymi dla siebie trudnościami. Uczy się tego, że ktoś musi zawsze z nim być, że potrzebuje kogoś, bo samemu jest bezwartościowe; w końcu – uczy się jak „pokracznie” swoje potrzeby realizować przez drugą osobę.

    Należy tutaj zauważyć, żeby trochę rozładować potencjalne przerażenie niektórych czytelników, którzy może już mają swoje dzieci, że chodzi tutaj o generalny model zachowania. Jeśli sporadycznie zachowasz się parę razy nadopiekuńczo lub czasem denerwuje Cię nieusłuchane dziecko – to nie znaczy, że jesteś od razu złym rodzicem. Z resztą jeden akapit w tekście popularnonaukowym nie jest nigdy wystarczający, by wyciągać daleko idące wnioski. Jeśli jednak boisz się, czy nie popełniasz błędów wychowawczych na większą skalę – skontaktuj się z psychologiem dziecięcym, on jest od tego specjalistą.

    Osobowość zależna – typologia

    Osobowość bierno-zależna

    W odniesieniu do tego zaburzenia, gdy dominującą cechą jest poczucie bezradności, skłonność do silnego podporządkowania się i poszukiwania w kontaktach akceptacji i aprobaty swoich działań, stosuje się również określenie osobowość bierno-zależna.

    Osobowość zależna unikająca

    Osobowość zależną unikającą cechuje brak własnej inicjatywy i unikanie autonomii, oraz szczególnie nasilone obawy i niepokój związany ze „złymi przeczuciami”. Osoby te nieustannie przeżywają zaniepokojenie i paniczny lęk związany z utratą opieki, wsparcia i poczucia bezpieczeństwa. Z tego powodu prezentują częste wybuchy złości wobec osób, które ich zdaniem powinny przywiązywać większą wagę do opieki nad nimi. Przeżywają stany permanentnego smutku, napięcia, osamotnienia i społecznej izolacji, zgłaszają skargi na brak energii życiowej, stałe poczucie zmęczenia, objawy somatyczne. Pod objawami tymi może kryć się przeżywanie poważnych stanów depresyjnych.

    Osobowość zależna niedojrzała

    Osobowość zależna niedojrzała sprawia wrażenie osoby, której brak umiejętności społecznych by stać się osobą w pełni dorosłą, samodzielną i odpowiedzialną, która zajmuje się własnym życiem. Pomimo swojego wieku ma ciągle młodzieńcze poglądy i zachowania, jest beztroska i bierna. Ma problemy z silną identyfikacją płciową i podjęciem ról związanych z płciowością.

    Osobowość zależna pozbawiona własnego „ja”.

    Podstawową cechą tego typu osobowości zależnej jest tendencja w podporządkowywaniu się innym o charakterze całkowitego utożsamiania się z inną osobą, tym samym zatracając własną tożsamość. Charakterystyczna dla tego typu osobowości silna idealizacja osób, z którymi są związane, sprawia, że nadają im cechy wyjątkowości i bez wad, postrzegają ich, jako wszechwładnego protektora, który zapewni im poczucie bezpieczeństwa i ochronę przed wszelkim złem świata. Osobowość zależna pozbawiona własnego „ja” sprawia wrażenie osoby, której istnienie określają relacje z innymi, istnieje ona jedynie, jako przedłużenie innej osoby. Zaburzona osobowość przejmuje wartości, poglądy i zachowania innej osoby postrzeganej, jako silnej. Tworzy poczucie własnej tożsamości i wartości w oparciu o „zewnętrzne źródła”, czyli relacje z inną osobą, co powoduje skrajną wrażliwość na odrzucenie i utratę. Rozpad związku interpretuje, jako całkowite swoje unicestwienie, co w konsekwencji prowadzi do przeżywania epizodów lękowych i depresyjnych. Czasami samo domniemanie utraty bliskiej osoby wystarcza by przeżywały stany przewlekłej depresyjności, charakterystycznej dla osobowości depresyjnej.

    Osobowość zależna – jak się ją leczy?

    Podstawową metodą leczenia osobowości zależnej jest dobrze prowadzona psychoterapia. Jednak osoby z tym problemem wcale z tego powodu nie zgłaszają się do specjalisty. Nie widzą źródła swoich kłopotów w osobowości. Najczęściej przyczyną wizyty w gabinecie jest nagła utrata poczucia bezpieczeństwa, jak przymus wzięcia odpowiedzialności za życiowe wybory, rozpad związku lub strata jakiejś osoby zapewniającej opiekę. Jest to moment, który sprzyja pojawieniu się lęków, napadów paniki. To właśnie one skłaniają do szukania pomocy.
    Terapia jest o tyle trudna, że wymaga wytworzenia swego rodzaju więzi, zależności między terapeutą a pacjentem. A to jest właśnie to, czego potrzebuje osobowość zależna. Zatem leczenie może się przeciągać, dlatego też dla jego powodzenia, prawidłowo postawiona diagnoza jest kluczowa.
    Decydując się na podjęcie terapii pacjent ma realną szansę na zobaczenia swoich dotychczasowych relacji w taki sposób, jak wyglądają one naprawdę, i to wreszcie bez poszukiwania winy za taki obrót spraw w sobie. Udzielanie wsparcia poprzez budowanie poczucia własnej wartości, i to bez względu na to, kim jest i jak się zachowuję, podkreślanie, że życie ma zarówno jasne, jak i gorsze strony (i jest to naturalne), wreszcie doświadczenie procesu wybaczania tym, przez których zostaliśmy głęboko zranieni, może stać się bardzo ważną furtką, za którą – o ile zechce ją przekroczyć – świat nie będzie już czymś nie do wytrzymania i zechce do niego wejść już na całkiem nowych zasadach.
     

    artykuł pochodzi ze stron: wiecjestem.us.edu.pl, interego.com.pl, przystanekempatia.pl, salusprodomo.pl

  • Jakie są objawy depresji?

    Jakie są objawy depresji?

    Depresja: Objawy, Leczenie i Wsparcie

    Depresja jest zaburzeniem afektywnym, które wpływa na codzienne funkcjonowanie milionów ludzi na całym świecie. Charakteryzuje się przede wszystkim obniżonym nastrojem, utratą zainteresowań i radości z życia. Jest to stan, który może dotknąć każdego, niezależnie od wieku, płci, statusu społecznego czy zawodowego. Warto zwrócić uwagę, że depresja nie jest jedynie chwilowym spadkiem nastroju, lecz poważnym zaburzeniem, które wymaga odpowiedniego leczenia.

    Objawy Depresji

    Objawy depresji mogą być różnorodne i obejmować zarówno aspekty emocjonalne, jak i fizyczne. Do najczęściej obserwowanych należą:

    – Poczucie smutku, beznadziejności, pustki emocjonalnej,
    – Utrata zainteresowania lub przyjemności z aktywności, które wcześniej sprawiały radość,
    – Zmiany apetytu i wagi ciała,
    – Zaburzenia snu – insomnie lub hipersomnie,
    – Zmęczenie, brak energii,
    – Trudności z koncentracją, pamięcią, podejmowaniem decyzji,
    – Poczucie bezwartościowości, nadmiernej lub nieadekwatnej winy,
    – Myśli samobójcze lub próby samobójcze.

    Rozpoznanie depresji wymaga konsultacji ze specjalistą, takim jak psycholog online lub psychoterapeuta online, którzy mogą zaproponować odpowiednie metody diagnozy i leczenia.

    Leczenie Depresji

    Czy antydepresanty działają?Leczenie depresji może przyjąć różne formy, w zależności od jej nasilenia i indywidualnych potrzeb pacjenta. Najczęściej stosuje się psychoterapię, farmakoterapię lub połączenie obu tych metod.

    **Psychoterapia** jest jedną z kluczowych metod leczenia depresji. Terapie takie jak terapia poznawczo-behawioralna (CBT) lub terapia interpersonalna (IPT) są skuteczne w zmniejszaniu objawów depresyjnych. Psychoterapia może pomóc w identyfikacji i modyfikacji negatywnych wzorców myślenia i zachowania, poprawić umiejętności radzenia sobie ze stresem i trudnościami, a także w lepszym zrozumieniu i przetworzeniu emocjonalnych doświadczeń.

    **Farmakoterapia** polega na stosowaniu leków antydepresyjnych. Wybór odpowiedniego leku zależy od wielu czynników, w tym od rodzaju i nasilenia objawów, historii choroby, a także reakcji pacjenta na leczenie. Leki antydepresyjne nie działają natychmiast – ich pełne efekty mogą być zauważalne dopiero po kilku tygodniach regularnego stosowania.

    Skutki Nieleczonej Depresji

    Niepoddanie się leczeniu może prowadzić do pogłębienia się objawów depresyjnych, a także do rozwoju poważnych komplikacji, takich jak zaburzenia lękowe, uzależnienia, a nawet myśli lub próby samobójcze. Długotrwała depresja może negatywnie wpływać na relacje międzyludzkie, funkcjonowanie zawodowe i ogólną jakość życia.

    Depresja to poważne zaburzenie afektywne, które wymaga profesjonalnej interwencji. Ważne jest, aby osoby doświadczające objawów depresji szukały pomocy u specjalistów, takich jak psycholog online czy psychoterapeuta online. Istnieją skuteczne metody leczenia, w tym psychoterapia i farmakoterapia, które

    mogą znacząco poprawić jakość życia osób cierpiących na depresję. Pamiętaj, że pytanie „Czy mam depresję?” jest ważnym pierwszym krokiem w kierunku uzyskania pomocy.

    Jak leczyć depresję?

    Wybór metody leczenia powinien być indywidualnie dostosowany do pacjenta. Oto kluczowe aspekty, na które należy zwrócić uwagę:

    1. **Współpraca z doświadczonym specjalistą:** Kluczowe jest znalezienie psychologa lub psychiatry, z którym pacjent czuje się komfortowo, co jest fundamentem skutecznego leczenia.

    2. **Regularna psychoterapia:** Sesje z psychoterapeutą online lub osobiście mogą pomóc w rozwiązaniu podstawowych problemów emocjonalnych oraz w nauczeniu się nowych, zdrowych sposobów radzenia sobie ze stresem i trudnymi emocjami.

    3. **Leczenie farmakologiczne:** W przypadkach średniej do ciężkiej depresji leki antydepresyjne mogą być niezbędne. Ważna jest cierpliwość i otwartość na współpracę z lekarzem w celu znalezienia najbardziej skutecznego leku lub kombinacji leków.

    4. **Wsparcie społeczne:** Bliskie relacje z rodziną i przyjaciółmi mogą odegrać kluczową rolę w procesie leczenia. Grupy wsparcia dla osób cierpiących na depresję również mogą być pomocne.

    5. **Zdrowy styl życia:** Regularna aktywność fizyczna, zdrowa dieta, unikanie alkoholu i narkotyków, a także dbanie o odpowiednią ilość snu mogą znacząco poprawić samopoczucie.

    Depresja to zaburzenie, które nie rozróżnia wieku, płci czy statusu społecznego. Ważne jest, aby zdawać sobie sprawę, że pomoc jest dostępna i skuteczna. Uzyskanie wsparcia od specjalisty, takiego jak psycholog online czy psychoterapeuta online, jest pierwszym krokiem do lepszego życia. Pamiętaj, że poszukiwanie pomocy świadczy o sile, a nie o słabości.

    Leczenie depresji wymaga czasu, cierpliwości i zaangażowania, ale poprawa jest możliwa. Wykorzystanie dostępnych zasobów, takich jak psychoterapia, farmakoterapia, wsparcie społeczne i zdrowy styl życia, może prowadzić do znacznego złagodzenia objawów i poprawy jakości życia.

    Zachęcamy wszystkie osoby doświadczające objawów depresji lub mające wątpliwości co do swojego stanu zdrowia psychicznego, aby nie zwlekały z poszukiwaniem profesjonalnej pomocy. „Jak leczyć depresję?” to pytanie, na które istnieje wiele odpowiedzi, a odpowiednia pomoc może zapewnić powrót do pełni zdrowia i życia pełnego satysfakcji.

  • Nurty w psychoterapii – czym się różnią i który z nich warto wybrać

    Nurty w psychoterapii – czym się różnią i który z nich warto wybrać

    Nurty psychoterapeutyczne, jak znaleźć terapię dla siebie?

    Szukając pomocy, często nie wiadomo, do kogo się zwrócić. Sprawa komplikuje się także wtedy, gdy już zdecydowaliśmy się pójść na terapię, ale gubimy się w gąszczu dostępnych nurtów. Dlatego przygotowaliśmy krótki przewodnik opisujący poszczególne nurty w psychoterapii.

    Czym jest psychoterapia

    Idea psychoterapii wywodzi się z kilku nauk, m.in. filozofii, psychologii oraz medycyny. Najogólniej mówiąc, psychoterapia to zespół metod leczenia rozmaitych zaburzeń i problemów natury psychicznej, który opiera się na bezpośrednim kontakcie lekarza z pacjentem. Obejmuje cykl spotkań pacjenta z terapeutą, indywidualnych lub w większej grupie, w zależności od rodzaju terapii. Psychoterapię mogą prowadzić jedynie specjaliści w zakresie znajomości ludzkiej psychiki – lekarze psycholodzy i psychiatrzy. W trudnych zaburzeniach i schorzeniach psychoterapia może być jedynie elementem leczenia np. obok leczenia farmakologicznego. Leki włącza się do leczenia wówczas, gdy problemy psychiczne wyjątkowo utrudniają codzienne funkcjonowanie chorego.

    Pacjent korzystający z psychoterapii wcale nie musi doświadczać zaburzeń psychicznych, a może jedynie odczuwać potrzebę poprawienia jakości swojego życia emocjonalnego. Psychoterapia może m.in. zwiększyć motywację do działania, poprawić pewność siebie czy usprawnić komunikację z innymi ludźmi. Terapia bywa więc nie tylko pomocna w poprawie jakości życia osobistego, ale i zawodowego.

    Psychoterapia sprawdza się w leczeniu zaburzeń takich jak: depresje, stany lękowe, nerwice, fobie, zaburzenia żywienia. Bywa pomocna, gdy pacjent nie radzi sobie emocjonalnie z pewnymi sytuacjami w życiu np. przeżywa żałobę, traci motywację do działania, staje się od czegoś uzależniony, czuje się bezradny, nie umie wyjść z trudnych relacji (np. w pracy). Psychoterapia leczy duszę, ale również neutralizuje objawy somatyczne. Jest skutecznym wsparciem również w leczeniu chorób zupełnie innego pochodzenia, np. astmy, migreny, alergii, atopowego zapalenia skóry czy chorób układu krążenia. Terapia zmienia nastawienie pacjenta do leczenia, co ma ogromne znaczenie np. dla pacjentów onkologicznych.

    Nurty w psychoterapii

    Ze względu na sposób postrzegania człowieka i jego przeżyć psychoterapia dzieli się na kilka nurtów teoretycznych. Sposób pracy terapeuty na ogół jest zgodny z założeniami wybranego podejścia. W praktyce często korzysta się z wiedzy zaczerpniętej z kilku różnych koncepcji. Każda psychoterapia ma ten sam cel: pomóc ogarnąć problemy klienta.

    Na przestrzeni lat rozwinęło się wiele nurtów psychoterapii. Każdy z nich opiera się na nieco innych założeniach teoretycznych i posługuje specyficznymi metodami działania. Ta różnorodność jest korzystna o tyle, że dane podejście terapeutyczne często okazuje się skuteczniejsze od innych w przypadku określonego problemu. Możesz więc zdecydować się na rodzaj terapii najbardziej adekwatny do swoich potrzeb. Rozeznanie w spektrum technik terapeutycznych ułatwi ci także wybór takich, które uznasz za najbardziej dla siebie komfortowe.

    Główne nurty psychoterapii to:

    Terapia psychodynamiczna

    Nurt ten wywodzi się z założenia, że zachowanie człowieka to efekt sterowania nim przez wewnętrzne, nieuświadomione mechanizmy i ukryte potrzeby. Pacjent skupia się na przeżywaniu, emocjach, związanych z nimi objawach w ciele. Psychoterapeuta wyznacza cele terapeutyczne i pomaga pacjentowi je osiągać. Celem terapeuty jest dookreślenie podczas sesji nieświadomych impulsów i konfliktów oraz ich analiza wspólnie z pacjentem. Zwykle jest to terapia długoterminowa. Terapia sprawdza się w leczeniu zaburzeń osobowości, psychosomatycznych, lękowych i depresyjnych oraz odżywiania. Wspomaga wprowadzaniem zmian w strukturze osobowości pomocna jest więc u pacjentów nieradzących sobie z nieśmiałością, agresją, czy innymi trudnymi emocjami. Jako wspomagająca może być skuteczna na dalszych etapach terapii uzależnienia. Najczęściej sesje psychoterapii mają miejsce raz w tygodniu, choć częstotliwość zależna jest od trudności pacjenta. Długość trwania terapii nie jest określona. Wszystko zależy od problemu i jego zaawansowania. Są sytuacje, gdy wystarczy tylko kilka sesji, ale i takie, gdy oczekiwany efekt przychodzi dopiero po latach terapii. Rozróżniamy więc terapię długoterminową i krótkoterminową. Terapia krótkoterminowa skupiona jest na konkretnym celu (problemie). W przypadku terapii długoterminowej problem jest bardzo ogólny, wymagający dogłębnej analizy i zbadania.

    Psychoanaliza

    Psychoanaliza w pierwszym rzędzie kojarzy się z postacią jej twórcy, Zygmunta Freuda. To pierwszy, historycznie rzecz biorąc, i podstawowy nurt w psychoterapii. Z teorii psychoanalizy wywodzą się: psychoterapia analityczna i psychoterapia psychodynamiczna. Są to jej bardziej współczesne formy. Stosują mniej rygorystyczne zasady niż psychoanaliza, oraz trwają krócej. Opierają się na tych samych założeniach teoretycznych. Koncentrują się na dynamice procesów psychicznych, akcentują znaczenie popędów biologicznych, wagę stadiów rozwoju i ich konsekwencji w życiu człowieka, badają system mechanizmów obronnych. W terapii istotna jest świadomość ukrytych motywów zachowania, pragnień i fantazji (również marzeń sennych). Analizowane są doświadczenia przeszłe i obecne. Omawianie emocji, które pojawiają się w relacji miedzy terapeuta i pacjentem, pomagają w procesie zdrowienia.

    Terapia poznawczo-behawioralna

    W ramach prowadzonych działań terapeutycznych terapeuta poznawczo-behawioralny stara się pomóc pacjentowi wyjść poza utrwalone wzorce zachowania i je zmodyfikować. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji, w której reakcje pacjenta ranią innych ludzi lub przysparzają mu kłopotów, a więc są społecznie uznawane za niewłaściwe. Niewłaściwe rekcje są naturalną konsekwencją zaburzeń w postrzeganiu świata, które stanowią przedmiot leczenia terapeutycznego. Można zatem stwierdzić, iż psychoterapia poznawczo-behawioralna ma za zadanie wykryć nieprawidłowości w postrzeganiu rzeczywistości tzw. zniekształcone interpretacje i zastąpić je właściwymi, co w konsekwencji doprowadzi do zmiany zachowań i postaw pacjenta.

    Terapia humanistyczna

    Zakłada, że w każdym człowieku leży ogromny potencjał (zdolności, talenty), który powinien wykorzystać do samorozwoju. W terapii humanistycznej każdego chorego traktuje się podmiotowo, empatycznie, z ogromnym zrozumieniem. Zakłada się, że źródłem problemów jest stosowanie nieodpowiednich normy i wartości, które kłócą się z prawdziwymi potrzebami. Terapia może być krótko- i długoterminowa. Wszystko zależy od rodzaju problemu. Terapia humanistyczna pozwala wyjść z trudnych życiowych sytuacji. Skuteczna jest także w zaburzeniach depresyjnych i lękowych czy zaburzeniach odżywiania. Może wspomagać budowanie satysfakcjonujących związków i korygować relacje z innymi.

    Psychoterapia Gestalt

    To rodzaj psychoterapii humanistycznej opartej na przeświadczeniu o złożoności człowieka. Celem terapii jest zwiększenie samoświadomości pacjenta w kierunku czerpania z życia radości i wskazanie, jak rozwiązywać problemy, wykorzystując wewnętrzną siłę i własne możliwości. Pacjent lepiej poznaje siebie, odkrywa potencjał, osiąga wewnętrzną harmonię, pozbywa się stereotypów na temat własnej osoby i staje się świadomy swoich ograniczeń, co w efekcie ułatwia funkcjonowanie. To terapia długoterminowa. Trwa od roku do kilku lat. Sprawdza się w większości problemów psychologicznych. Najczęściej jednak stosowana jest u tych, którzy chcą lepiej zrozumieć samych siebie i poprawić jakość swojego życia np. przez wyeliminowanie wewnętrznych konfliktów.

    Psychoterapia systemowa

    Pojedyncza osoba jest częścią większej całości, rodziny, społeczeństwa. Jej zachowanie jest wplecione w system zależności między członkami sytemu. Dotyczy to zwłaszcza najbliższej rodziny. To, co robimy, jest równocześnie efektem i przyczyną zachowania innych osób (zależność cyrkularna). Objawy zaburzeń jednostki są odzwierciedleniem problemu, który istnieje, i utrzymuje się często w wielopokoleniowym systemie rodzinnym. Terapia rodzinna to często właśnie systemowa terapia rodzin. Podejście systemowe weszło na trwałe w skład ogólnie pojętej myśli psychoterapeutycznej.

    Psychoterapia narracyjna

    Może odbywać się zarówno indywidualnie, jak i w grupie. Specyfika terapii opiera się na przeświadczeniu, że każdy człowiek jest narratorem swojego życia. To, w jaki sposób opowiadamy o swoich doświadczeniach i uczuciach, kształtuje sposób postrzegania ich przez nas samych oraz nadaje im sens. W tym rodzaju terapii istnieje partnerska relacja między psychoterapeutą a pacjentem – terapeuta przejmuje język wypowiedzi pacjenta, aby móc porozumiewać się z nim na podobnym poziomie. Celem terapii jest zmiana narracji pacjenta tam, gdzie wprowadza ona błędną interpretację. Terapia nie ma określonych ścisłych ram czasowych. Jej długość uzależnia się m.in. od rodzaju problemu pacjenta. Terapia narracyjna sprawdza się u osób, które odczuwają trudności w radzeniu sobie w życiu i chcą poprawić jego jakość, dookreślić życiowe cele. Zalecana jest w leczeniu depresji i innych zaburzeń, które wpływają również na bliskich chorego.

    Psychoterapia zorientowana na proces

    Początkowo skupiała się na łączeniu snów z zachowaniem ciała, dziś analizuje wszelkie ludzkie doświadczenia, o których mówi podczas terapii pacjent – najczęściej są to opisy wydarzeń, które właśnie zrobiły na nim wrażenie. Psychoterapeuta dookreśla w tym opisie potencjał do zmiany zachowania pacjenta. Terapia nie określa ram czasowych i może trwać od kilku tygodni do kilku lat. Zostaje to określone w założeniach terapii, po zapoznaniu się terapeuty ze specyfiką problemu pacjenta. Terapia wspomaga leczenie stanów lękowych i depresyjnych. Pomocna jest także w terapii ofiar przemocy i innych nadużyć.

    Terapia ericksonowska

    Założeniem terapii jest to, że każdy człowiek jest jednostką niepowtarzalną, dlatego sama terapia powinna być uszyta na jego miarę. Według twórcy tej psychoterapii – Ericksona, każdy ma w sobie potencjał do rozwiązywania problemów. Najważniejsze to znaleźć ten potencjał poprzez zainicjowanie jakiejś zmiany w życiu. W celu dotarcia do ukrytych zasobów, pacjenta często poddaje się hipnozie. Może mieć charakter zarówno krótkoterminowy, jak i długoterminowy. Wszystko zależy od rodzaju problemu oraz jego skali. Sprawdza się w leczeniu lęków, stanów depresyjnych, zaburzeń odżywiania, ale też i objawów psychosomatycznych. Może być metodą prowadzenia terapii par.

    TSR – terapia skoncentrowana na rozwiązaniach

    Najistotniejsze w tej metodzie terapeutycznej jest skoncentrowanie się na celu do osiągnięcia, a nie na analizowaniu zdarzeń, które stały się źródłem problemów. Terapia polega na uzyskaniu jak najszybszego efektu, więc powinna trwać krótko. Może pomóc pacjentowi skupić się na dokonaniach i sukcesach.

    NLP (programowanie neurolingwistyczne)

    W myśl zasady, że źródłem siły jest podświadomość, w terapii pokazuje się pacjentowi inne spojrzenie na wydarzenia z przeszłości. To, co było porażką i jest niewarte pamiętania, powinno być wymazane z pamięci. Pamiętać należy przede wszystkim o sukcesach i osiągnięciach. Terapia zwykle jest krótkoterminowa. Terapia NLP sprawdza się jako metoda autopromocji, automotywacji. Pomaga zwiększyć skuteczność działań. Wykorzystuje się ją np. w celu podniesienia efektywności pracy, ułatwienia osiągnięcia sukcesu zawodowego (sztuka negocjacji) i prywatnego (szkoły uwodzenia).

    Jaki jest przebieg psychoterapii?

    psychoterapia online

    Podczas terapii psychoterapeuta gromadzi informacje o kliencie i jego życiu, aktywnie słucha jego wypowiedzi, dostarcza mu istotnych informacji zwrotnych, mających znaczenie terapeutyczne, dąży do możliwie jak najbardziej pełnego i obiektywnego zrozumienia sytuacji życiowej klienta, dzieli się z nim własną perspektywą na omawiane sprawy oraz kieruje prowadzoną z klientem rozmową w kierunku wyznaczonych wspólnie celów terapii.

    Niezależnie od reprezentowanej szkoły myślenia, kompetentny psychoterapeuta operuje zestawem uniwersalnych, istotnych umiejętności, które składają się na dwa aspekty: techniczny i relacyjny. Ten pierwszy dotyczy technik stosowanych przez terapeutę w celu zmiany zachowań i problemowych obszarów zgłaszanych przez klienta, natomiast ten drugi odnosi się do budowania przez terapeutę pełnej zaufania relacji. W trakcie spotkań między klientem a terapeutą powstaje specyficzny kontakt, określany jako relacja terapeutyczna. Gdy jest ona owocna, otwarta i budząca zaufanie, to stanowi spoiwo wszystkiego, co wydarza się w trakcie spotkań klienta z psychoterapeutą i jest bardzo ważnym warunkiem skuteczności psychoterapii.

    Relacja terapeutyczna między klientem a psychoterapeutą z założenia ma określone ramy czasowe. Długość całego procesu oraz częstotliwość spotkań zależą od celów terapeutycznych, do których klient wraz z terapeutą zmierzają podczas kolejnych spotkań oraz od formy i nurtu, w jakim prowadzona jest sama psychoterapia. W zależności od zgłaszanego problemu i typu terapii, trwa ona przeważnie od kilku miesięcy do kilku lat. Końcowa faza psychoterapii zwykle następuje stopniowo, w sposób przemyślany i jest wynikiem wspólnych ustaleń psychoterapeuty z klientem. Jest to czas podsumowań całego procesu, tego, co udało się wspólnie osiągnąć, postępów klienta oraz dalszych ewentualnych problemów, które wymagają dalszej pracy.

    artykuł pochodzi ze stron: psychoterapiaanima.pl, welbi.pl, donatakurpas.pl, synapsa.org.pl

  • Czym jest osobowość histrioniczna – objawy, przyczyny, leczenie

    Czym jest osobowość histrioniczna – objawy, przyczyny, leczenie

    Czym jest osobowość histrioniczna – objawy, przyczyny, leczenie

    Są osoby, które za wszelką cenę starają się być w centrum uwagi wszystkich i wszędzie. Swoim teatralnym zachowaniem, przesadną uwodzicielskością, emocjonalnym sposobem wypowiadania się, nadmiernym gestykulowaniem przykuwają zainteresowanie innych. Chcą być nieustannie zauważalne i doceniane. Takie zachowanie może wynikać z takiego zaburzenia, jakim jest osobowość histrioniczna.

    Czym jest osobowość histrioniczna?

    osobowość histrioniczna

    Pojęcie „osobowość histrioniczna” (inaczej „histrioniczne zaburzenie osobowości”) pochodzi od łacińskiego słowa histrio (aktor). I rzeczywiście, osoby z tym zaburzeniem zachowują się w sposób przesadnie teatralny, jakby były aktorami na scenie. Można powiedzieć, że jeśli nie są w centrum uwagi – nie czują, że istnieją.

    Osobę z zaburzeniem histrionicznym można rozpoznać po ogromnej potrzebie skupiania na sobie uwagi otoczenia. Próbuje ona to osiągnąć przez nadmiernie dramatyczne zachowanie oraz wyolbrzymianie swoich odczuć i przeżyć. Często wypowiada się w sposób bardzo emocjonalny, z przesadną gestykulacją. Osoba taka może sprawiać wrażenie chwiejnej emocjonalnie i niezbyt dojrzałej. Może też charakteryzować się skupieniem na własnym wyglądzie, ekscentrycznym ubiorem oraz kreowaniem wizerunku opartego przede wszystkim na seksualności. Bywa postrzegana jednocześnie jako egocentryczna i nadmiernie interesująca się życiem innych. Jednak to zainteresowanie nie wynika z rzeczywistej empatii, lecz z potrzeby bycia ważnym dla kogoś i kontrolowania wszystkiego, co się dzieje w otoczeniu. Może ono za bardzo wkraczać w sferę cudzej prywatności.

    Osoby z tym zaburzeniem zwykle nie postrzegają go jako problem sam w sobie. Zaczynają szukać pomocy dopiero wtedy, gdy utrudnia im ono relacje z ludźmi. Mogą zauważyć, że ludzie się od nich oddalają, bo czują się przytłoczeni ich dramatyzmem, zbyt szybkim skracaniem dystansu i nadmiernym wtrącaniem się w cudze sprawy. Zachowanie histrioników może też być odbierane jako niestosownie uwodzicielskie, co bywa przyczyną przykrych nieporozumień. Przyczyną zgłoszenia się na terapię może być również depresja po rozstaniu z partnerem, rozczarowaniu czy niepowodzeniu – takie doświadczenia są przeżywane szczególnie silnie.

    Pojęcie „osobowość histrioniczna” (inaczej „histrioniczne zaburzenie osobowości”) pochodzi od łacińskiego słowa histrio (aktor). I rzeczywiście, osoby z tym zaburzeniem zachowują się w sposób przesadnie teatralny, jakby były aktorami na scenie. Można powiedzieć, że jeśli nie są w centrum uwagi – nie czują, że istnieją.

    Osobę z zaburzeniem histrionicznym można rozpoznać po ogromnej potrzebie skupiania na sobie uwagi otoczenia. Próbuje ona to osiągnąć przez nadmiernie dramatyczne zachowanie oraz wyolbrzymianie swoich odczuć i przeżyć. Często wypowiada się w sposób bardzo emocjonalny, z przesadną gestykulacją. Osoba taka może sprawiać wrażenie chwiejnej emocjonalnie i niezbyt dojrzałej. Może też charakteryzować się skupieniem na własnym wyglądzie, ekscentrycznym ubiorem oraz kreowaniem wizerunku opartego przede wszystkim na seksualności. Bywa postrzegana jednocześnie jako egocentryczna i nadmiernie interesująca się życiem innych. Jednak to zainteresowanie nie wynika z rzeczywistej empatii, lecz z potrzeby bycia ważnym dla kogoś i kontrolowania wszystkiego, co się dzieje w otoczeniu. Może ono za bardzo wkraczać w sferę cudzej prywatności.

    Osobowość histrioniczna – objawy

    Egzaltacja, barwność, emocjonalność, egocentryzm, uwodzicielskość, teatralność i nadzwyczajna umiejętność robienia wokół siebie istnego show – to właśnie osoba z histrionicznym zaburzeniem osobowości. W otoczeniu nie da się być obok i jej nie zauważyć. Taka osoba będzie dbała o tę uwagę skutecznie i z determinacją.

    Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje na takie cechy osoby histrionicznej, jak:

    • teatralność – osoba ta będzie mówić głośno, bardzo emocjonalnie, uwodząco;
    • dramatyzowanie siebie, przesadny wyraz emocjonalny – w narracji osoby histrionicznej jest wiele przesady i wyjątkowości (to, co jej się wydarzyło, co ją spotkało, czego doświadczyła jest wyjątkowe, niezwykłe, niespotykane, itd.);
    • sugestywność – chociaż jest to osoba, która aby zyskać uwagę kogoś potrąci, potknie się, jak trzeba to i zemdleje, jednak jednocześnie łatwo ulega wpływowi otoczenia i/lub okoliczności;
    • powierzchowna i chwiejna uczuciowość – tzn. słów opisujących emocje i uczucia w jednej wypowiedzi osoby histrionicznej jest więcej niż w ogóle zna wiele innych osób, nie są one jednak głębokie ani stałe, raczej zmieniają się w zależności od potrzeby i okoliczności;
    • potrzeba bycia w centrum uwagi i nieustanne do tego dążenie;
    • pragnienie bycia docenianym;
    • niestosownie uwodzicielski wygląd lub zachowanie;
    • uporczywe zachowania manipulacyjne;
    • nadmiarowe skoncentrowanie na atrakcyjności fizycznej.

    Cechą charakterystyczną tej osobowości jest wewnętrzna pustka, którą próbuje zagłuszyć zewnętrznym hałasem. Potrzebuje ciągłej uwagi. Kiedy ją traci, traci zainteresowanie osobą, z którą wchodzi w kontakt. Ważne jest dla niej, żeby koncentrować na sobie całą uwagę i atencję. Jeśli tego nie dostaje, szuka gdzie indziej. Potrzebuje stałej, zewnętrznej stymulacji.

    Wewnętrznie czuje dyskomfort i dezorientację. Nie lubi własnego towarzystwa, chyba że „w świetle reflektorów”. Zawodowo doskonale czuje się na estradzie, w teatrze, kinie i innych medialnych zawodach – jest doskonałym materiałem na „gwiazdę”.

    Satysfakcjonuje ją tylko pierwsza pozycja. Jest rywalizująca i bywa bezwzględna w dążeniu do celu, którym jest uwaga na wyłączność. Porażkę w tym aspekcie przeżywa jako dramat. Nawiązuje powierzchowne kontakty pełne namiętności, dramatyzmu, gwałtowności.

    W życiu prywatnym zajęta jest głównie swoją atrakcyjnością i szukaniem adoracji, potwierdzaniem atrakcyjności. Dzieci, rodzina i bliscy są w jej przeżyciu „tłem” i stoją na dalekim planie. Mając do wyboru bliskich albo karierę w świetle reflektorów, namiętny romans – wybierze to drugie.

    Osobowość histrioniczna – przyczyny

    osobowość histrioniczna

    Trudno jest jednoznacznie stwierdzić, z czego wynikają histrioniczne cechy osobowości. Wskazuje się tu na wpływ czynników genetycznych oraz temperamentu. Bierze się też pod uwagę wpływ środowiska rodzinnego, a szczególnie brak uwagi i zainteresowania ze strony co najmniej jednego z rodziców. Gdy rodzic staje się w jakiś sposób niedostępny (niekoniecznie ze złej woli, lecz np. z powodu braku czasu czy skupienia na własnych problemach), dziecko może różnymi metodami próbować zdobyć zainteresowanie i akceptację tego drugiego. Nabiera poczucia, że jeśli nie będzie się zachowywać w sposób przerysowany i starać się aż za bardzo, nikt go nie zauważy. Nadmierna ekspresja staje się więc dla niego sposobem na przetrwanie.

    Osobowości histrionicznej towarzyszyć mogą także inne problemy związane ze zdrowiem psychicznym:

    • osobowość – narcystyczna, typu bordeline, niezależna i inne,
    • lęki,
    • zmienny nastrój,
    • depresja,
    • nadużywanie środków psychotropowych,
    • anoreksja.

    Osobowość histrioniczna – diagnostyka i leczenie

    Aby móc powiedzieć, że ktoś ma histrioniczne zaburzenie osobowości, musi spełniać pięć lub więcej z następujących kryteriów:

    • Czują się niekomfortowo w sytuacjach, w których nie znajdują się w centrum uwagi.
    • Interakcja z innymi często charakteryzuje się seksualnie uwodzicielskim lub prowokacyjno nieodpowiednim zachowaniem.
    • Charakteryzują się szybkimi zmianami emocji i ich beznamiętnym wyrażaniem.
    • Nieustannie używają swojego fizycznego wyglądu, aby przyciągać uwagę.
    • Mają styl mówienia, który jest nadmiernie oparty na wrażeniach i nie ma w nim szczegółów.
    • Skłonność do dramatyzowania, teatralność i przesadna ekspresja emocji.
    • Łatwo ich przekonać (oznacza to, że mają na nich wpływ inni ludzie lub okoliczności w jakich sie znajdą).

    Sposób funkcjonowania czy rozumienia świata raczej rzadko bywa powodem zgłoszenia na psychoterapię, która jest podstawowym sposobem leczenia omawianego zaburzenia osobowości. Najczęściej osoby te trafiają do gabinetu specjalisty doświadczając problemów czy kryzysu w sytuacji relacyjnej. Powodem zgłoszenia może też być niemożność funkcjonowania w dotychczasowy sposób (niezależnie od przyczyny tej niemożności) lub znaczne pogorszenie radzenia sobie.

    W trakcie procesu terapii pacjent ujawnia wymienione powyżej cechy. W związku z tym, oczekuje od terapeuty całkowitej koncentracji na sobie, jednocześnie „zapraszając” go do teatralnej gry. Terapeuta dostaje zazwyczaj rolę „wybawcy”, z której bywa skrupulatnie rozliczony (głównie w sytuacji postrzeganej przez pacjenta jako konflikt interesów).

    Sama terapia skupia się na procesach interpersonalnych, czyli nad wszystkim tym, co dzieje się w relacji między dwiema osobami (również między pacjentem a terapeutą) lub między daną osobą a grupami. Ponadto identyfikuje myśli towarzyszące danej osobie, schematy myślowe według których widzi świat i według których funkcjonuje, mechanizmy działania (np. uwodzenie, egzaltacja, unikanie) oraz weryfikuje skuteczność dotychczas podejmowanych działań. W trakcie terapii osoba histrioniczna uczy się także nowego sposobu zachowania, który w tym przypadku moglibyśmy nazwać po prostu większą naturalnością i prawdziwością funkcjonowania.

    artykuł pochodzi ze stron: pieknoumyslu.com, sensity.pl, wiecejnizzdrowie.pl, klinika.osrodek-oaza.pl

  • Terapia dla par – kiedy i w jakich sytuacjach jest przydatna?

    Terapia dla par – kiedy i w jakich sytuacjach jest przydatna?

    Terapia dla par – kiedy i w jakich sytuacjach jest przydatna?

    Związek wymaga od partnerów ciągłej pracy nad sobą i wzajemnego zrozumienia. Każda para przeżywa na przemian, raz wzloty, a raz upadki. Ważne jest, aby z tych gorszych momentów czerpać doświadczenie na przyszłość i stawać się coraz bliższymi dla siebie. Zdarza się jednak, że partnerzy nie potrafią samodzielnie poradzić sobie z kryzysem w związku, wówczas przydaje się terapia dla par.

    Czym jest terapia dla par?

    Głównym celem psychoterapii par jest odnalezienie i ukazanie wzorców komunikowania się w związku. Kiedy odkryje się sposoby komunikowania się, następuje etap pracy nad zmianą szkodliwych wzorców na takie, które pozwolą na jasne wyrażanie swoich myśli i uczuć. Celem tej zmiany jest polepszenie komunikacji między partnerami, co prowadzi do lepszego zrozumienia siebie nawzajem i odczytywania swoich potrzeb. Psychoterapeuta obserwuje komunikację werbalną i niewerbalną między partnerami oraz daje im informację zwrotną na temat sposobów komunikacji i schematów, które przeszkadzają we wzajemnym zrozumieniu i umocnieniu relacji. Psychoterapia nie tylko pomaga zrozumieć źródła trudności, ale dzięki niej partnerzy zyskują narzędzia do samodzielnego rozwiązywania konfliktów. Omówienie trudności z terapeutą prowadzi do zmniejszenia napięcia emocjonalnego i pomaga w odbudowaniu więzi między partnerami. Podczas psychoterapii partnerzy uczą się jak wyrażać w sposób adekwatny oraz nienaruszający granic swoje potrzeby, uczucia, myśli.

    Terapia dla par – czyli dla kogo?

    Terapia małżeńska (par) skierowana jest do osób, które chcą poprawić komunikację, jakość relacji bądź doświadczają różnego typu trudności i kryzysów w związku np.:
    -uczucie silnej zazdrości,
    -braku zaufania,
    -zdrady,
    -często pojawiające się kłótnie,
    -poczucie, że byłe związki mają zbyt duży wpływ na obecną relację,
    – chcą zmniejszyć wpływ rodziny i osób trzecich na ich związek,
    -gdy pojawia się myśl: zostać razem, czy też lepiej się rozstać,
    -nie potrafią doświadczyć satysfakcji i wzajemnej bliskości wynikającej z życia seksualnego- terapia seksualna,
    -przeżyły traumatyczne sytuacje np. śmierć bliskiej osoby, poważne straty materialne,
    -nie potrafią się zaadaptować do nowej sytuacji np. przyjście na świat dziecka, jego dorastanie, odejście z domu rodzinnego lub podjęcie lub utrata pracy przez jednego z partnerów.

    terapia dla par

    Kiedy w związku pojawiają się problemy, nie potrafimy się porozumieć i dostrzec, nie bagatelizujmy tego. Starajmy się dostrzegać własne niedoskonałości, nie zrzucając całej winy na drugą połówkę. Kryzys w związku dotyczy obu stron, warto zdać sobie z tego sprawę i zmianę zacząć od siebie. Branie całej winy na siebie, wybielanie drugiej osoby, to również nie jest dobra droga, by uratować relację. Przyczyna problemów zawsze leży gdzieś po środku i tylko wspólne podjęcie działań, może przynieść oczekiwane rezultaty.

    Zwrócenie się o pomoc do specjalisty to szansa, by ktoś niezależny spojrzał na nasz związek i bezstronnie ocenił, jakie kroki należy podjąć. Terapia pomaga spojrzeć na związek z dystansu, dostrzec nową perspektywę umożliwiającą lepsze porozumienie z partnerem. Uczy prawidłowego komunikowania się, osiągania kompromisów i empatii, która pozwala spojrzeć na związek oczami drugiej osoby. Najważniejszym, a zarazem najtrudniejszym etapem jest uświadomienie sobie skali problemu i jego przyczyn. Gdy już tego dokonamy, przyjdzie pora na wypracowanie rozwiązań, które wyprowadzą nas na prostą.

    Terapia dla par – cele terapii

    Podstawowe problemy par, które leżą u źródła większości problemów to głównie:

    • nieumiejętność słuchania siebie nawzajem,
    • chęć kontrolowania drugiej osoby,
    • problemy z wyrażaniem emocji,
    • trudności z okazywaniem uczuć,
    • brak asertywności.

    Stres i napięcie związane z codziennością, negatywnie wpływa na relacje międzyludzkie. Wiele związków zmaga się z kryzysem, a brak dążenia do jego zażegnania tylko go zaognia. Wchodząc w związek, każdy z partnerów reprezentuje inne spojrzenie na świat i miłość. Kluczem do zbudowania trwałej i stabilnej relacji jest zrozumienie potrzeb drugiej osoby, zachowanie otwartego umysłu, nie zamykanie się na rozmowę, która zawsze pomaga załagodzić ewentualne konflikty.

    Praca ze specjalistą uczy skutecznej komunikacji, wyrażania swoich oczekiwań i bezkonfliktowego rozwiązywania pojawiających się trudności. Terapia to sposób na lepsze poznanie partnera, wypracowanie równowagi, która pomoże związkowi rozwijać się, a parze stworzy pole do zaspokajania swoich potrzeb.

    Terapia dla par – co zrobić jeśli druga osoba nie chce wspólnej terapii?

    Kiedy nie możemy dojść do porozumienia terapia par wydaje się idealnym wyjściem z impasu – pójdziemy razem do specjalisty, który podpowie nam czego można jeszcze spróbować. Ale co zrobić, gdy nasza druga połowa nie widzi tego rozwiązania tak optymistycznie i nie chce iść na spotkanie?

    Zacznijmy od tego, że ma do tego pełne prawo. Zdecydowanie się na sesje z psychoterapeutą to dla większości osób niełatwy krok. Najczęściej chodzi o to, że trzeba przyznać się przed samym sobą oraz obcą osobą, że coś w naszym związku jest nie tak, z jednoczesną otwartością na to, że także ja sam/sama osobiście ponoszę częściową odpowiedzialność za to, co dzieje się między nami. Czyli potrzebne jest podejście, że „to nie tylko on/ona jest wszystkiemu winien/winna”. Taka postawa jest nieodzowna nie tylko do podjęcia terapii par, ale także ogólnie do pracy nad wszelkimi tematami w naszym związku – obojętnie czy stoimy akurat wtedy w kuchni i gotujemy, rozwieszamy pranie, czy też dojeżdżamy właśnie samochodem na rodzinne spotkanie.

    terapia dla par

    Dla mężczyzn często dodatkową trudność stanowi sam fakt, że proszą kogoś o pomoc . Poprosić kogoś o pomoc – a co może być w tym trudnego? Być może niektórzy tak tego nie widzą, ale umiejętność skorzystania z pomocy w trudnej sytuacji jest już sama w sobie darem, który nie każdy z nas posiada. Wiele czynników może wpływać na wykształcenie się takiej postawy, jest to temat na osobny artykuł, tutaj skupię się tylko na tych społecznych. Dla większości z nas jest jasne, że nasza kultura hołduje raczej sile niż słabości, że to oczekiwanie, że będziemy silni i zawsze sami będziemy sobie radzić dotyczy w większym stopniu mężczyzn niż kobiet. Z tego też powodu mężczyznom o wiele trudniej jest przyznać się do tego, że „coś się nie układa” w jakiejś sferze ich życia. A potrzebują wsparcia tak samo jak kobiety.

    Co może powstrzymać kobietę przed zgodzeniem się na wspólną wizytę u psychoterapeuty? Często jest to obawa przed byciem osądzoną, bo zdradziła albo zaniedbała męża/wychowanie dzieci np. skupiając się bardziej na pracy. Podstawowym założeniem w pracy każdego psychoterapeuty jest nie osądzanie klientów, ale przyjmowanie ich takimi jacy są w danym momencie i wspólne, uważne szukanie rozwiązań, „zaglądanie pod powierzchnię” zgłaszanych problemów. Ale i w tym przypadku działające stereotypy dotyczące tego „jaka kobieta powinna być” mogą skutecznie uniemożliwić niektórym paniom zgłoszenie się do terapeuty.

    Jak w takim razie zwiększyć szanse na to, żeby wspólnie przyjść? Przede wszystkim potraktować poważnie trudności drugiej strony, obojętnie czy jest to wstyd, brak sił do dalszej pracy nad związkiem czy też niechęć do wydawania pieniędzy. Często w trakcie kryzysu poziom zaufania jest już tak niski, że trudno jest w ogóle przeprowadzić taką rozmowę, i to z czym się spotkamy to będzie po prostu „nie, bo nie!” albo przewrócenie oczami w geście dezaprobaty. Nadal próbujmy wczuć się w ten odmienny od naszego punkt widzenia, wyobrażajmy sobie jakie to mogą być obawy (co sprawia, że jest taki uparty? dlaczego zawsze jak proponuję temat terapii małżeńskiej to ona wywraca oczami?). To może być pierwszy krok w zmianie atmosfery, która doprowadzi do przełamania kryzysu. Pamiętajmy także o tym, że jakkolwiek pomoc doświadczonego w pracy z parami specjalisty może być bardzo pomocna i zaoszczędzić wiele czasu oraz energii w szukaniu drogi wyjścia z kłopotów, to każda trwała zmiana w relacji musi zacząć się od nas samych. Nie mamy za to wpływu na to czy będzie nim zainteresowany/-a nasz partner lub partnerka.

    Terapia dla par – czas trwania terapii

    Terapia małżeńska rozpoczyna się od wspólnej konsultacji z psychologiem z obojgiem partnerów. Potem psychoterapeuta przeprowadza wywiad indywidualnie z każdym z partnerów. Czasami psycholog podejmuje decyzję, że lepszym rozwiązaniem dla małżonków/partnerów będzie podjęcie dwóch oddzielnych psychoterapii, a nie terapii par. Przy pomocy psychoterapeuty partnerzy pracują nad odkryciem źródła ich trudności. Starają się rozwiązać je poprzez zmianę sposobów komunikowania się. Ponadto uczą się szanowania swoich odmienności i pracują nad zmianą wzajemnych postaw. W procesie terapii małżeńskiej zmieniają się dysfunkcyjne sposoby zachowania, prowadzące do konfliktów i impasu w związku.

    terapia dla par

    Terapia dla par – jaki rodzaj wybrać?

    Najpierw zawsze warto udać się na konsultację z psychologiem, który dobierze odpowiedni rodzaj terapii dopasowany do charakteru kryzysu. W tym celu nawiąż kontakt z doświadczonym psychoterapeutą, który dopasuje charakter terapii do Twoich potrzeb. Po ustaleniu źródła problemów i rozmowie z partnerami, łatwiej będzie ustalić, jakie rozwiązania będą najwłaściwsze. Najlepiej sprawdza się łączenie terapii indywidualnej z terapią dla par. Dzięki temu partnerzy mają okazję przepracować swoje osobiste problemy, żeby później lepiej radzić sobie w pracy nad związkiem.

    artykuł pochodzi ze stron: educatio.pl, opsychologii.pl, uxplus.pl, medonet.pl

WeCreativez WhatsApp Support
Write your message here
How can we help you?