Site Loader
co to depersonalizacja

Czujesz się jak we śnie. Jakbyś oglądał świat ze szklanej kuli, która oddziela Cię od wszystkiego, co widzisz. Czujesz swoje ciało, jednak nie tak, jak zwykle. Wydaje Ci się ono obce, a każdy swój ruch obserwujesz, jakbyś sterował manekinem, do którego ktoś Cię włożył. Czas płynie w innym tempie, a Ty jesteś nad swoim ciałem. Analizujesz każde swoje słowo, każdy swój ruch. Boisz się tych stanów, nie chcesz żeby się pojawiały, jednak pomimo wielu prób kontrolowania siebie, one nawracają.

Czym jest depersonalizacja i derealizacja?

Poczucie obcości Ja i własnego ciała, wyalienowania, nierzeczywistości odbioru świata, widzenie świata “jak przez mgłę”, poczucie trzecioosobowej perspektywy wobec własnego życia. W klasyfikacji zaburzeń psychicznych DSM-V zespół opisanych wyżej objawów jest nazwany zaburzeniem depersonalizacji/derealizacji (DP/DR). W klasyfikacji tej, rozróżnia się depersonalizację od derealizacji. Pierwsza z nich jest utratą poczucia realności Ja oraz własnej osoby, druga natomiast polega na utracie poczucia realności otoczenia.

Przejściowe stany DP/DR są powszechne w populacji ogólnej, szczególnie w okresach związanych z traumatycznymi doświadczeniami. Znacząca większość pacjentów populacji psychiatrycznej deklarowało posiadanie doświadczeń DP/DR, z czego część z nich mówiła o tym, że są one przewlekłe i nieustające (Brauer i in., 1970). Dane te kreślą obraz depersonalizacji/derealizacji jako problemu, który jest znany (chociaż epizodycznie) większości populacji, a części także chronicznie.

Depersonalizacja i derealizacja – trudności w rozpoznaniu i leczeniu

Pomimo, że rozpowszechnienie objawów depersonalizacyjnych jest duże, to jednocześnie są one niewystarczająco rozpoznawane i leczone. Jak to rozumieć? Na poziomie diagnostycznym, objawy te współwystępują często z depresją, zaburzeniami lękowymi czy schizofrenią i według wytycznych systemów klasyfikacyjnych (zarówno ICD-10 jak i DSM-V), powinno się im oddać pierwszeństwo w diagnozie. To może prowadzić do niewystarczającego rozpoznania samych objawów depersonalizacji.

Na poziomie relacji pacjent – specjalista, jednym z problemów związanych z depersonalizacją/derealizacją jest niechęć pacjentów do ujawniania swoich symptomów z powodu lęku przed tym, że nie zostaną zrozumiani czy też, że nie będą w stanie opisać swoich doświadczeń. Natura przeżyć depersonalizacji wymaga używania nieprecyzyjnego, metaforycznego języka np. uczucie bycia we śnie lub mgle, patrzenie w lustro i uczucie oddzielenia od swojego własnego odbicia, uczucie oddzielenia od swojego ciała, myśli i uczuć itd. co dodatkowo utrudnia komunikację ze specjalistą. Ponadto depersonalizacja nie upośledza całkowicie normalnego funkcjonowania, a jedynie odziera je z kolorytu emocjonalnego, przez co część osób zmagających się z jej przewlekłą formą może nigdy nie trafić do specjalisty, ponieważ nadal są w stanie wykonywać swoje obowiązki.

Odrealnienie jako objaw nerwicy

Odrealnienie towarzyszy często najpopularniejszemu zaburzeniu o podłożu lękowym – nerwicy. Jest to taki stan, w którym pojawia się rozdźwięk pomiędzy naszymi emocjami, a tym, co przeżywamy w rzeczywistości. Uczucie lęku potęguje te stany. Co ciekawe, zdolność do racjonalnego myślenia pozostaje nienaruszona, dlatego osoby doświadczające derealizacji po pewnym czasie tracą zaufanie do swoich zmysłów. Coraz trudniej jest im oddzielić to, co nierealne od tego, co rzeczywiste.

Depersonalizacja – przyczyny

Depersonalizacji, jako uczucia niegroźnego (niepowodującego zagrożenia i niewymagającego leczenia) może doświadczyć każdy z nas.

Wywołać je mogą:

  • silne emocje
  • przeżycia religijne
  • przeżycia artystyczne
  • bardzo silny stres

Jednak w powyższych sytuacjach uczucie depersonalizacji jest chwilowe, mija i nie nawraca uporczywie.

Kolejnymi przyczynami depersonalizacji mogą być pewne stany medyczne. Do tej grupy zaliczamy:

  • zaburzenia psychiczne (między innymi schizofrenia, zaburzenia lękowe, ataki paniki)
  • zaburzenia organiczne (między innymi padaczka i zatrucia)
  • wpływ różnych substancji (np. alkohol, leki, narkotyki).

Kto najczęściej doświadcza depersonalizacji?

Nie znamy procentu osób, które doświadczają w życiu depersonalizacji, choć szacuje się, że nawet połowa osób dorosłych chociaż raz w swoim życiu doświadczyło tego objawu.

Z badań wynika, że kobiety częściej doświadczają depersonalizacji niż mężczyźni (według niektórych statystyk, nawet dwukrotnie częściej). Średnim wiekiem, w którym pojawia się objaw depersonalizacji, jest 16 rok życia. Depersonalizacja jest bardzo częsta w niektórych kulturach i wyznaniach – do tego między innymi dąży się podczas medytacji. Nie należy jednak utożsamiać tego z problemem lub zaburzeniem – całkowicie zdrowe osoby, także mogą czasem doświadczać tego uczucia, będąc na przykład silnie poruszonym.

Derealizacja – przyczyny

Najważniejszą przyczyną pojawienia się derealizacji jest lęk. Według niektórych szkół psychoterapii objaw ten jest wynikiem broniącego się ego. Choroby, w których występuje derealizacja, to głównie depresja, nerwica, zaburzenia obsesyjno-kompulsywne.

Szacuje się, że derealizacja może występować okresowo nawet u 70% zdrowych ludzi, szczególnie w okresie przepracowania, nakładania na siebie zawyżonych wymagań, po przykrym zdarzeniu, utracie bliskiej osoby. Depersonalizacja i derealizacja powszechnie występują w przypadku padaczki, migreny, po zażyciu środków psychoaktywnych, takich jak LSD, marihuana. Uczucie derealizacji w nerwicy może pojawić się po nagłym wydarzeniu życiowym grożącym śmiercią, urazie, wypadku samochodowym i innych zdarzeniach traumatycznych. U kobiet duże znaczenie w rozwinięciu tej dolegliwości mają zdarzenia związane z przemocą seksualną. Derealizacja-depersonalizacja może wystąpić już w okresie dorastania jako wynik niewystarczającego wsparcia ze strony rodziców, przemocy psychicznej lub fizycznej w dzieciństwie. Zaawansowana derealizacja pojawia się również przy schizofrenii.

Depersonalizacja i derealizacja – leczenie

Depersonalizacja i derealizacja związana z traumatycznym doświadczeniem lub zatruciem substancjami psychoaktywnymi zwykle ustępuje samoczynnie po ustaniu traumatycznych okoliczności lub po detoksykacji. Jeśli zespół ten wiąże się z depresją, zaburzeniami lękowymi lub psychotycznymi, zwykle ustępuje po ich wyleczeniu.

Nieleczone schorzenia prowadzą do realnych zaburzeń psychicznych, które mogą skutkować wystąpieniem myśli samobójczych. Z tego względu niezwykle ważne jest jak najszybsze wdrożenie leczenia depersonalizacji i derealizacji.

Pacjenci z poczuciem odrealnienia czują się bardzo samotni, zagubieni i obcy, pomimo tego, że rozpoznają otaczające ich osoby. Bardzo często nie są w stanie utrzymać kontaktów z rodziną ani przyjaciółmi, dobrym rozwiązaniem może być objęcie pomocą psychologiczną również osób najbliższych.

Brak samoistnej poprawy jest czynnikiem wskazującym na ryzyko oporności na leczenie. Wówczas najczęściej stosuje się farmakoterapię i/lub psychoterapię. W przypadku farmakoterapii z pomocne bywają leki z grupy SSRI. Niekiedy zlecane są także leki normotymiczne i przeciwpsychotyczne (typowe i atypowe).

W zakresie psychoterapii stosowano wiele podejść w leczeniu wspomnianego zespołu: psychodynamiczne, poznawczo-behawioralne (CBT), terapie wspierające, hipnoterapię. W dużym stopniu pomocne bywa zastosowanie przez wykwalifikowanego psychoterapeutę technik radzenia sobie ze stresem, technik relaksacyjnych oraz ćwiczeń fizycznych. Długotrwałych i utrudniających życie epizodów depersonalizacji nie powinno się ignorować.

Nasi specjaliści mogą Ci pomóc. Określą oni przyczyny problemu i ustalą z Tobą właściwy sposób jego rozwiązania. Z pomocą naszych psychoterapeutów możesz nauczyć się z powrotem zaufania do swoich zmysłów, zrozumieć, jak lęk wpływa na objawy. I co najważniejsze – poznać, jak przerwać tę pętlę, która nie daje Ci spokojnie żyć. Z nami odzyskasz swoje ciało i umysł.

Artykuł pochodzi ze stron: spokojwglowie.pl, hellozdrowie.pl, centrumrefleksja.pl, pokonajlek.pl

Post Author: Mmatyjaszkiewicz