Site Loader
111 Rock Street, San Francisco
samotność na emigracji

Samotność na emigracji – jak sobie z nią radzić?

Patrząc na wielu polskich emigrantów wydawać by się mogło, że żyją pełnią życia. Często dobrze zarabiają, pracują dla ciekawych firm, obracają się w międzynarodowych środowiskach, podróżują i rozwijają swoje pasje. Rzadziej zauważa się negatywne strony emigracji, z którymi żyjący na obczyźnie zmagają się codziennie. Samotność to jedna z nich i właśnie o niej jest ten artykuł. 

Samotność na emigracji

Emigracja w Polsce już nikogo nie dziwi. Liczy się, że w ostatnich latach z Polski wyjechało ponad 2 miliony osób . Dzisiaj sporo młodych opuszcza ojczyznę w poszukiwaniu czegoś, czego znaleźć nie mogą w kraju lub aby przeżyć przygodę. Polacy mieszkają w przeróżnych zakątkach globu: w Chinach, Indonezji, w Tajlandii, w Australii.

Wyjazd za granicę kojarzy się z przejściem z naszej szarej polskiej rzeczywistości do idealnej krainy, gdzie jest większa tolerancja na inność, lepsze zarobki, przyjazna pomoc socjalna, możliwości podróżowania, zdobywania umiejętności językowych, zawodowych. Mało się mówi o tym, jaką cenę płacą osoby, które zostawiają rodzinę (rodzinę pochodzenia, ale również żony/mężów/dzieci) i wyruszają w nieznane. Poza tym, że mają określone, często atrakcyjne, warunki pracy, pozostaje jeszcze obszar relacji, tęsknoty za bliskością, który jest przysłonięty tym, ile można dzięki tej emigracji zyskać. Czasami tutaj zamyka się błędne koło, ponieważ bywa tak, że niektóre osoby nie potrafią poradzić sobie z rozłąką, zaczynają doświadczać stanów lękowych, czy objawów somatycznych, jednocześnie nie mogą zrezygnować z kontraktu/projektu, a to z kolei jeszcze bardziej wpływa na ich psychiczne samopoczucie. Gdy już taka osoba zdecyduje się poszukać pomocy, z czasem okazuje się, że wraz z opuszczeniem Polski nie zostawiła tu na miejscu swoich kłopotów, że wyjechały one wraz z nią, a w sytuacji osamotnienia uruchamiają się ze zdwojoną siłą.

samotność emigrantów

W przeszłości ludzie emigrowali z wielu powodów. Historia pokazuje przykłady emigracji ze względu na prześladowania religijne lub polityczne. Niektórzy emigrowali, aby uciec od wojny, a byli też tacy, którzy wyjeżdżali, gdyż sytuacja polityczna w ich kraju stała w sprzeczności z ich przekonaniami. Obecnie najpowszechniejsza jest emigracja zarobkowa. Poszukiwanie pracy i lepszych warunków życia jest główną przyczyną emigracji Polaków. Coraz częściej zdarzają się również wyjazdy za granicę w celu zdobycia lepszego wykształcenia. Większość Polaków wyjeżdża na jakiś czas, zarabia pieniądze i wraca do kraju. Wielu naszych rodaków postanawia jednak osiedlić się za granicą na stałe. Skłania ich do tego dobra praca, wysokie zarobki, wysoki standard życia i dobre warunki dla rozwoju dzieci. Ludzie ci z czasem sprowadzają za granicę swoje rodziny, dzięki czemu w wielu krajach tworzą się większe lub mniejsze społeczności Polaków na emigracji.

Samotność na emigracji dla człowieka, który wyjechał ze swojego rodzinnego kraju za granicę, może być niezwykle dotkliwa. Jest tym większa, im mniej kontaktu człowiek ma z własną kulturą, językiem i rodakami. Niekiedy jest na tyle duża, że skłania do powrotu do kraju ojczystego. Jest to jedyne wyjście w sytuacji, gdy człowiek na emigracji nie może normalnie funkcjonować z powodu tęsknoty za domem. Istnieją jednak sposoby radzenia sobie z samotnością, które umożliwią wytrzymanie w obcym kraju do końca pobytu, a nawet asymilację. 

Problemy osób samotnych na emigracji

Życie na emigracji nie jest łatwe. Człowiek musi pokonać wiele barier, a jedną z nich jest bariera językowa, która znacznie utrudnia wiele codziennych czynności wymagających kontaktu z innymi ludźmi. Osoba, która nie może porozmawiać w swoim ojczystym języku, nie jest w stanie zawiązać więzi z innymi, postrzega otoczenie jako obce, a przez to być może również wrogie. Bardzo często czuje się samotna i opuszczona. Samotność i poczucie odizolowania od otoczenia sprawiają, że człowiek tym bardziej zamyka się na innych i stopniowo popada w depresję. Depresja na emigracji to bardzo częste zjawisko, szczególnie w przypadku osób, które nie mają w swoim otoczeniu bliskich i przyjaciół, a którzy dodatkowo mają problem z nauką języka. Ludziom takim brakuje wsparcia i bliskości drugiego człowieka.

Problemem, który często jest poruszany rozmowach z emigrantamim, jest fakt utrudnionego dostępu do specjalistycznej pomocy. Zwykle mówią oni o tym, że gdy zaczynają się gorzej czuć psychicznie, nie mają możliwości porozmawiania z lekarzem psychiatrą (do którego kieruje lekarz rodzinny, który wyczerpie możliwości pomocy w obszarze swoich kompetencji). Trudno jest dostać się na refundowaną terapię, a jeśli już, jest ona ograniczona do kilkunastu spotkań. Ważne jest również to, że zwykle taka terapia prowadzona jest w języku danego kraju i, o ile wielu ludzi płynnie mówi w języku angielskim, tak rozmowa w innych językach o swoim świecie emocjonalnym (czy w ogóle w języku obcym niż ojczysty) przysparza wielu nieporozumień. W takim okolicznościach pacjenci, którzy nawet mają tam na miejscu wsparcie najbliższych, mają poważne problemy, by skorzystać z profesjonalnej pomocy psychoterapeuty.

Zwykle otoczenie nie ma kłopotu w tym, aby dostrzec osobę, która czuje się wyobcowana, samotna, która unika relacji z innymi. W takich okoliczościach łatwiej jest zareagować. Sytuacja się komplikuje, gdy mamy do czynienia z osobą nadmiernie towarzyską, otwartą, ponieważ jej przebojowość określać jako świetną umiejętność przystosowania się, odnalezienia w nowych realiach. Samotność na emigracji trudniej wówczas dostrzec – pod maską uśmiechu i otwartości może kryć się głęboka depresja.

samotność za granicą

Jednak największe kłopoty pojawiają się wówczas, gdy pacjent doświadcza różnych objawów, widzi problemy w relacjach i, bez względu na to, czy ma rodzinę, czy jest sam, coraz bardziej doskwiera mu samotność. Pacjenci często mówią o tęsknocie za korzeniami, o tym, że wyjazd jest tylko czasowy, że i tak powrócą. Jednak to nie jest takie proste, gdy mieszkają kilka czy kilkanaście lat w innej kulturze, innych realiach i wyobrażają sobie, że powrót do Polski w magiczny sposób odmieni ich złe samopoczucie, podbnie jak wcześniej emigracja miała również to samopoczucie poprawić.

Samotność na emigracji – jak sobie pomóc?

Osoby, które zdecydowały się na emigrację często spotykają się z problemami emocjonalnymi i mentalnymi. Niepewność nowego miejsca, poczucie osamotnienia lub wyobcowania, trudności w używaniu obcego języka, problemy z socjalizacją, tęsknota za domem – to tylko niektóre z całej listy trudności, z którymi borykają się Polacy za granicą. Jak sobie z nimi radzić? Poniżej kilka metod, które obniżą napięcie, uspokoją wzburzony umysł i przez to poprawią funkcjonowanie w trudnych okolicznościach.

Utrzymywanie stałego kontaktu z rodziną

Częste kontakty z bliskimi pozostałymi w kraju mogą pomóc przetrwać trudne momenty. W dobie nowoczesnych technologii utrzymywanie relacji z rodziną bądź znajomymi nie jest trudne. Wprawdzie nic nie zastąpi bezpośredniego spotkania z drugą osobą, ale łącza internetowe mogą dać namiastkę bliskości i ułatwić znoszenie długotrwałych rozstań. Dużym ułatwieniem są także tanie linie lotnicze, które umożliwiają dosyć częste przyloty do kraju. Warto z tego korzystać – zwłaszcza wtedy, gdy samotność staje się trudna do udźwignięcia.

Upraszczanie zadań, ułatwianie okoliczności

Zwłaszcza w początkowym etapie życia za granicą wymagane jest załatwienie wielu formalności. Urzędy, dokumenty, mieszkanie, meldunek. To wiele nowych rzeczy z którymi trzeba się uporać, do tego w obcym języku i kulturze. W każdym kraju są inne zasady, prawo, wymagania. Te wszystkie formalne kwestie bywają przytłaczające.

Należy uprościć sobie cały proces przede wszystkim zdobywając informacje i przygotowując się do każdego zadania. Znaleźć informacje na stronach internetowych, skorzystaj z pomocy urzędów ds.emigracji, zapisać się do grup Polaków za granicą i zadawać pytania, czytać na blogach jak inni radzili sobie z takimi zagadnieniami. Im więcej informacji zostanie zebrane, tym łatwiej stworzyć sobie plan i przygotować się do nowych wyzwań.

Warto pamiętać, że niespodziewane okoliczności zawsze mogą się pojawić, więc zamiast robić z nich problem i skupiać się na tym, czego nie wiadomo i co stanęło na przeszkodzie, można odebrać to jak nowe doświadczenie, przyjąć, że „takie tu są zasady” i robić swoje dalej. Bez zniechęcenia, bo przecież teraz już wiadomo coś, co było nieznane zanim pojawiły się owe trudności. Każde nowe doświadczenie przyda się na przyszłość.

Świadomość celu

Określenie celu (na przykład zarobkowego) oraz czasu, który chce się przeznaczyć na jego realizację znacznie ułatwia walkę z samotnością na emigracji. Świadomość, iż wyjazd nie jest “na zawsze” ułatwi rozłąkę z bliskimi i pozwoli oswoić tęsknotę.

Samotność za granicą jest nieunikniona. Najgorsze co można zrobić, to bezczynnie w niej trwać. Zamiast tkwić w czterech ścianach i rozpamiętywać przeszłość, należy otworzyć się na ludzi i wziąć sprawy w swoje ręce. Warto nawiązywać nowe kontakty, zapisać się na dodatkowy kurs, rozwijać hobby i zainwestować w samego siebie. W ten sposób okres na emigracji będzie bardziej konstruktywny, a emigranci mniej narażony na odczuwanie samotności.

tęsknota za rodziną na emigracji

Jedna rzecz naraz zamiast trzech

Biorąc pod uwagę, że niespodzianki (niekoniecznie przyjemne) są nieuniknione przy każdym nowym zadaniu, można ułatwić sobie okoliczności poprzez planowanie mniejszej liczby zadań na każdy dzień niż zakładane to było na początku.Zamiast zakładać, że jednego dnia załatwi się trzy sprawy – lepiej planować załatwienie jednej z nich. W ten sposób można zdjąć z siebie presję i pośpiech, otworzyć się na doświadczenie i uważniej oraz swobodniej się czuć wykonując nowe zadanie. Danie sobie także przestrzenie na ewentualne niespodziewane przeszkody i z większą łatwością ich pokonywanie. To bardzo ważny krok i nie powinno się go zaniedbywać. Umysł zawsze podpowiada: „nie mogę się skupić tylko na tym, bo jeszcze to i to i to – i wszystko jest tak samo ważne”. Problem w tym, że jeśli się nie odpuści i za wszelką cenę będzie próbować zrobić wszystko, wpłynie to niekorzystnie na efektywność, sytuacja będzie frustrująca, a w ostatecznym rozrachunku człowiek będzie w stanie ciągłego napięcia, mówiąc sobie, że „przestanie odczuwać napięcie dopiero, gdy wszystko skończy i załatwi”. Niestety, wszyscy tak mówią, ale napięcie nigdy nie znika, bo zawsze pojawiają się nowe wymagania i wyzwania. Aż dochodzi do chronicznego napięcia, a z tego nawyku ciężko wyjść. Chyba nie trzeba mówić do jakich dolegliwości fizycznych i psychicznych to doprowadza. Po co? Żeby załatwić jeszcze jedną sprawę o jeden dzień szybciej?

Znalezienie grupy znajomych

Jednym z najgorszych rozwiązań w radzeniu sobie z samotnością jest zamykanie się w czterech ścianach i unikanie jakichkolwiek kontaktów z drugim człowiekiem. To błąd – izolacja jeszcze bardzie pogłębi uczucie osamotnienia. Trzeba szukać kontaktu z innymi ludźmi. Osoba będąca w obcym kraju ma zazwyczaj dwa wyjścia – może spotykać się ze swoimi rodakami (którzy także wybrali los emigranta) bądź integrować się z tutejszymi mieszkańcami. Najważniejsze jest to, aby taką grupę znajomych posiadać. Razem z nimi można wyjść do restauracji bądź pubu, wyjechać za miasto czy wybrać się na wspólną imprezę. Spotkania z rodakami niewątpliwie przybliżą ojczysty kraj i pozwolą poczuć się “jak u siebie” (a co za tym idzie – mniej samotnie). Natomiast integracja z obcą kulturą pozwoli na szybsze zaadaptowanie się do nowego otoczenia i nawiązywanie bliższych relacji z nowymi znajomymi. Z biegiem czasu taka postawa zaprocentuje – emigrant nie będzie czuł się już tak bardzo samotny.

terapia dla emigrantów

Samotność na emigracji – gdzie szukać wsparcia?

Pamiętaj, że nie jesteś sam. Jeśli potrzebujesz wsparcia emocjonalnego, a w przejściowym okresie ciężko Ci takie znaleźć w swoim otoczeniu, skorzystaj z pomocy psychologa lub innego terapeuty. Znajdź psychologa dla Polaków za granicą na miejscu albo skorzystaj z konsultacji Skype. Psycholog online (wideorozmowa lub czat) jest ciekawą opcją, z której chętnie korzystają Polacy za granicą, oto dlaczego:

  1. Po pierwsze za Skype lub czat płacisz w polskiej walucie, więc jeśli jesteś za granicą zarobkowo, zapewne opcja rozmowy online z psychologiem z Polski będzie bardziej atrakcyjna finansowo niż psycholog miejscowy.
  2. Po drugie jest to możliwość rozmowy w ojczystym języku z dowolnego, wygodnego dla Ciebie miejsca.
  3. I na koniec: możesz umówić się na sesję niemal o każdej, wygodnej dla Ciebie porze

Artykuł pochodzi ze stron: psychologiczny.com.pl, samotność.org.pl, psychologiaplus.pl, theblondtravels.com

Post Author: Mmatyjaszkiewicz